19 lutego 2021

„Mroczny wymiar” – Annette Marie

Wyd. Kobiece Young | Org. The Dark Realm | Tom I | 432 str. | Data wydania: 20.01.2021 r.


Niebezpieczna wyprawa do piekła

Uwielbiam urban fantsy. Ten gatunek kieruje się zasadą "im nas więcej, tym weselej", co w praktyce oznacza, że mamy w nim do czynienia z istotami/demonami wszelkiej maści i gatunku. A do tego w klimacie wielkiego miasta. W "Mrocznym wymiarze" tego miejskiego klimatu mi jednak zabrakło, a potwory były zaskakująco ludzkie... Ale po kolei.

Można powiedzieć że "Trylogia mistrza magii" rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Wiemy tyle, że sześćdziesiąt lat temu demony przybyły na ziemię i od tej pory żyją między ludźmi. Oprócz Ziemi istnieją jeszcze dwa wymiary- Nadziemie, czyli kraina przypominająca raj i zamieszkania głównie przez nimfy, oraz Podziemie, coś na kształt piekła, gdzie panuje wieczna noc i żyją najgorsze rodzaje demonów.

Główna bohaterka, Clio, jest nimfą ukrywającą się na ziemi. Choć bardzo chce wrócić do Nadziemia, z powodu zbliżającej się wojny, jest tam zbyt niebezpiecznie, a królewski bękart, taki jak ona mógłby być łakomym kąskiem dla wroga. Clio posiada jednak umiejętności, które mogą zapobiec wojnie. Potrafi skopiować każdy czar i go powtórzyć. W teorii wystarczyłoby skopiować potężne zaklęcie, które zapewni jej ludowi zwycięstwo, jednak taki czar może znaleźć tylko w Podziemiu. I właśnie tam wysyła ją przychodni brat, następca tronu, a ona nie waha się nawet przez chwilę, spragniona jego akceptacji i uwagi.




Fabuła "Mrocznego wymiaru" skupia się właśnie na misji Clio w Podziemiu. Pomysł, by przenieść fabułę poniekąd do piekła, był  świetny... ale tylko w teorii. Bohaterka sama nie wie jak wykonać swoją misję i tylko kręci się w kółko, całą uwagę skupiając na seksownym inkubie, Lirze. Demon, którego specjalność to uwodzenie, nie jest dobrym materiałem na chłopaka, ale nie sposób nie zwrócić na niego uwagi. Bawiły mnie momenty kiedy na scenę wkraczali bracia Liry, podobni jak dwie krople wody, a biedna Clio nie wiedziała, w którym właściwe się buja. Sam Lira, mimo, że miewał gorsze momenty, okazał się ciekawą postacią. Choć zgodnie z rodzinną tradycją musi wytwarzać śmertelnie niebezpieczne czary dla Podziemia, buntuje się przed tym całym sobą. W gruncie rzeczy Lira, mimo iż mieszka w „piekle” jest uroczym wrażliwcem, którego nie sposób nie polubić.

O CZYM?  „Mroczny wymiar”, to opowieść o nimfie i inkubie, o zderzeniu dwóch różnych światów, niebezpiecznej misji i zbliżającej się wojnie. Ale również o skomplikowanych relacjach rodzinnych, pragnieniu akceptacji i ograniczeniach, które narzucają najbliżsi. Największym mankamentem książki okazało się w moim odczuciu nierówne tempo akcji. Początek jest ciekawy i dynamiczny, potem długo długo nudy, a końcówka jest tak naładowania akcją, że bohaterowie powinni zginąć przynajmniej dziesięć razy. Książkę zakwalifikowałabym raczej jako romans paranormalny (stary dobry gatunek!) niż urban fantsy. Nie tego oczekiwałam, ale ciekawi mnie, co będzie dalej. 

 

Ocena: 6/10

Trylogia mistrza magii:

Mroczny wymiar | Śmiertelne zaklęcie | Krwawa klątwa

___________________________________________________________



18 lutego 2021

„A heart so firece and broken” – Brigid Kemmerer

Wyd. NieZwykłe | Org. A Heart so Fierce and Broken | Tom II | 457 str. | 44,90 zł | Data wydania: 13.01.2021 r. 


Zagubiony książę i zaginiony dziedzic

Do niedawna największym zmartwieniem księcia Rhena była klątwa, którą rzuciła na niego okrutna wiedźma Lilith. Jednak teraz, kiedy czar został przełamany jego kłopoty wcale się nie skończyły. Krążą plotki, że nie jest jedynym kandydatem do tronu Emberfall, a prawowity dziedzic, który gdzieś się ukrywa, jest w dodatku ostatnim żyjącym magiem. Rhen zrobi dosłowne wszystko, żeby ochronić swoje królestwo. Nie wie jednak, że oznacza to wypowiedzenie wojny swojemu przyjacielowi...

Pierwszy tom serii był mroczną interpretacją "Pięknej i Bestii", ale dalszy ciąg tej historii, to już fantasy pełną gębą. Mamy tu walkę o tron, królestwo na krawędzi wojny, wspaniałe krainy, niebezpieczne podróże i magiczne istoty. Poznajemy nowych bohaterów, wyruszamy poza znane nam królestwo i jeśli mam być szczera, rozwinięcie tej historii jest tak dobre, że nie mogła ona skończyć się na jednym tomie. Nawet jeśli z retellingiem nie ma już nic wspólnego.



Tym razem poznajemy fabułę oczami Greya (byłego strażnika Rhena) i Lii Mary (córki królowej wrogiego Shyll Shallow). Na początku byłam trochę rozgoryczona faktem, że autorka zmieniła narratorów, ale ostatecznie wyszło to książce na dobre. Mało tego! Moi ukochani bohaterowie z pierwszego tomu wypadają przy nich wręcz blado. Rhen trochę się pogubił, Harper tkwi między młotem a kowadłem i wszystko wskazuje na to, że w trzecim tomie dojdzie do konfrontacji, która złamie mi serce.

O CZYM?   „A Heart so Fierce and Broken”, to kontynuacja, która w moim odczuciu jest jeszcze lepsza niż pierwsza część. Historia rozwinęła skrzydła, uniwersum znacznie się rozrosło, a bohaterowie zaskakują na każdym kroku. Fabularnie autorka postawiła na potężny twist, a końcowe wydarzenia, wbiły mnie w fotel. Jestem zachwycona tym tomem i chcę więcej!

 

Ocena: 8/10

Seria Cursebreakers:

A Curse So Dark and Lonely A Heart So Fierce and Broken | A Vow So Bold and Deadly

 

_______________________________________________________




5 lutego 2021

„Wysłannik”- Paulina Hendel

Wyd. We Need Ya | Zapomniana księga Tom IV | 496 str. | 39,90 zł | Data wydania: 30.09.2020 r. 

Podróż, która zmieni światopogląd


Świat po apokalipsie już nigdy nie będzie taki jak dawniej. Wspólnie można jednak sprawić, że stanie odrobinę bardziej przyjazny. Hubert planuje zjednoczyć wszystkie pobliskie osady i stworzyć z nich społeczność, która będzie mogła na sobie polegać w gorszych chwilach, dzielić się doświadczeniami i handlować między sobą. Choć sam pomysł jest dobry, chłopak nie przewidział, że w świecie opanowanym przez demony, ludzie również mogą stanowić dla siebie zagrożenie. Pierwszy wiec okazuje się sukcesem, przynajmniej do czasu, kiedy zjawiają się na nim nieproszeni goście. Ich oferta jest zbyt piękna, by mogła być prawdziwa, a Hubert jest zdeterminowany, by odkryć jaki cel tak naprawdę przyświeca przybyszom z południa. Przed nim kolejna niebezpieczna podróż pełna niespodzianek i zwrotów akcji. Zapnijcie pasy- będzie się działo!

31 stycznia 2021

„Zaginiona księga bieli”- Cassandra Clare i Wesley Chu

Wyd. We Need Ya | Org. The Lost Book of White | Tom II | 504 str. | Cena 39,90 zł | Data wydania: 28.10.2020 r.

Magiczny portal do piekła

Warto dawać ludziom (i czarownicom) drugą szansę, ale darowanie przestępcy win, z nadzieją, że od tej chwili będzie kroczyć ścieżką prawości jest już skrajną naiwnością. Kilka lat temu, Alec puścił wolno pewną krnąbrną czarownicę, myśląc, że nie stanowi już żadnego zagrożenia. Jednak bardzo się pomylił. Zachowanie Shinyun wcale się nie zmieniło, zmienił się za to demon, któremu służy, a tak się składa, gorszego niż Najwyższy Demon wybrać nie mogła. Jej niespodziewany powrót wywróci do góry nogami sielankowe życie Aleca, Magnusa i ich synka Maxa. Nocny Łowca i czarownik będą musieli wyruszyć w niebezpieczną podróż, by odnaleźć skradzioną przez czarownicę księgę, ocalić opętanego przyjaciela, ale też znaleźć lekarstwo dla samego Magnusa, który został naznaczony mocą demona.

20 stycznia 2021

„Pamiętaj, że byłam”- Beata Majewska

 

Wyd. Jaguar | Tom II | 360 str. | 37,90 zł | Data wydania: 16.09.2020 r.

Tkwiąc w niepamięci

 Motyw mafii, to aktualnie trend w literaturze, który czytelniczki wprost uwielbiają. Ja z kolei mam tak, że jeśli coś ciągle wyskakuje mi z szafy, zatrzaskuję drzwi i ją podpalam. Problem pojawia się wtedy, gdy znienawidzony motyw pojawia się dopiero w drugim tomie serii... I tak było w tym przypadku. Ale po kolei.


Pierwszy tom skończył się takim mega twistem, że aż mnie skręcało z niewiedzy. Żeby się jednak przekonać, jak doszło do tego zwrotu akcji, musimy nieco cofnąć się w czasie, do wydarzeń, które były genezą pierwszego tomu. Jak już wiecie, główny bohater "Zapomnij, że istniałem", stracił w tragicznych okolicznościach całą swoją rodzinę. "Pamiętaj, że byłam" skupia się na losach jego żony, która okazuje się wcale nie taka martwa, jak początkowo nam wmawiano. Wręcz przeciwnie, Weronika jest cała i zdrowa, ale po traumatycznych wydarzeniach traci pamięć. Żyje z dnia na dzień w luksusowym więzieniu, pod czujnym okiem okrutnej rosyjskiej mafii, nie mając pojęcia kim jest i jak się nazywa. Choć powinna uciekać, nie wie gdzie i po co. Jest trochę jak kukiełka, która porusza się tak, jak każe jej lalkarz. Totalnie bez życia i bez emocji... Aż nagle w tej nudnej, pozbawionej sensu egzystencji, pojawia się ON...

Zobacz też:

.