„Odległe gwiazdy, wszechświat,
a my
zamknięci w tym naszym grajdole,
o
krok od śmierci…”
Każdy bez
wyjątku zastanawia się jak będzie wyglądał nasz świat za kilka, kilkanaście czy
kilkadziesiąt lat. Temat ten stał się na tyle popularny, że stworzył własny
gatunek literacki, a autorzy wręcz prześcigają się w pomysłach. Wiele zostało
już powiedziane w tej kwestii, jednak mi ciągle brakowało czegoś na wskroś naszego,
ukazującego Europę w dystopijnej szacie. Naprzeciw moim wymaganiom wyszła Monika
Błądek, tworząc niepokojącą wizję przyszłości ukazującą nasze rodzime podwórko.
