3 września 2016

„Epidemia”- Suzanne Young

Wyd Feeria Young | 411 str. | 34,90 zł | 18.08.2016 r.


„Jesteśmy w pułapce i tkwimy w niej od zawsze”

Zdarza się Wam czasem tęsknić za osobą, którą kiedyś byliście? Żałować, że staliście się kimś zupełnie innym? A teraz wyobraźcie sobie, że tak naprawdę całe Wasze życie było jednym wielkim kłamstwem i tęsknicie za kimś kto nigdy nie istniał. Z takimi rewelacjami musi zmierzyć się Quinlan McKee. Dziewczyna czuje pustkę i smutek, a to wydrążone miejsce po swojej duszy pragnie wypełnić wspomnieniami, które jej odebrano. W szalonej i niebezpiecznej podróży Quinn nie będzie sama, jednak nikomu nie może już zaufać. Nawet ukochanemu Deaconowi, choć rozdziera jej to serce. Co w odmętach wspomnień odnajdzie dziewczyna i czy w końcu pozna swoje prawdziwe „ja”?

 „Czuję się… samotna. Czuję się jakbym tęskniła za samą sobą.”

W kreowaniu bohaterów, autorka jest naprawdę świetna. Tak samo jak w pierwszych dwóch tomach, tak i tu charaktery są dobrze nakreślone i niepozwalające o sobie zapomnieć. Bohaterowie mają swoje sekrety, które stopniowo odkrywamy, wzbudzają w czytelniku masę sprzecznych uczuć, ale nie da się ich nie polubić. Wątek miłosny między Quinn a Deaconem zaczyna też stwarzać konkurencję dla romansu Jamesa i Sloane, choć jak łatwo się domyślić- wciąż go nie przebija (nic chyba nie przebije tamtej historii).

„Kocham cię tak bardzo, że ta miłość może mnie zniszczyć. Mam jednak zamiar kochać cię do samego końca, bo nie znam innego  życia poza miłością do ciebie.”

Wątek wspomnień, zagubienia i poszukiwania swojej tożsamości jest wyznacznikiem fabuły tej powieści. Wciąż czytamy o sobowtórach, poznajemy ich trochę dokładniej z tej mniej „profesjonalnej” strony, ale autorka nie pozwala czytelnikowi stracić z oczu celu. To wciąż seria „Program” i o ile w „Remedium” zaserwowała nam opowieść, która zdaje się lekko oderwana od cyklu, tak w „Epidemii” wszystko wkracza na właściwe tory. W tym tomie wreszcie pojawią się odpowiedzi na pytania, które zapewne dręczą Was od początku serii, wreszcie dowiemy się więcej o powstaniu Programu i będziemy świadkami wybuchu epidemii. Powróci mroczny i przejmujący smutkiem klimat. Zaskoczeniem będzie spotkanie z niektórymi postaciami z początkowych tomów, choć obawiam się, że nie wyłapałam ich wszystkich.

O CZYM?  „Epidemia” to opowieść o szukaniu samego siebie, a także hołd złożony wspomnieniom. W budowaniu przyszłości, bardzo ważną rolę odgrywa przeszłość, co autorka nieustanie przypomina. Przede wszystkim, książka to swoiste preludium, pierwszy takt mrocznej melodii, której dalszy ciąg już znamy, choć jej początek spowijała mgiełka tajemnicy. Mimo moich obaw, co do kontynuacji w wykonaniu autorki, po niezbyt udanym spotkaniu z „Kuracją…”, okazuje się, że druga część przygód Quinlan wypadła naprawdę dobrze, a może nawet lepiej od poprzedniczki.  Dla fanów serii, to pozycja obowiązkowa, ale zachęcam do lektury również tych, którzy nie znają tomów 1 i 2. Dwie dylogie, choć wspaniale się uzupełniają, są tak naprawdę odrębnymi opowieściami, które można poznawać niezależnie od siebie. Bez względu na kolejność zachęcam jednak do poznania obydwu, bo są to historie, których długo nie zapomnicie.


Ocena: 8/10

Seria Program:
Remedium |Epidemia


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!


8 komentarzy:

  1. Jestem w trakcie czytania "Remedium", więc siłą rzeczy na pewno sięgnę po "Epidemię". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że po Remedium nie będzie Cię trzeba długo namawiać :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ładne zdjęcia zrobiłaś, a serię chcę przeczytać ;)
    nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję a serię serdecznie polecam :-)

      Usuń
  3. Oczywiście, że poznam tą książkę! Miałaś rację, że nie można się nie zakochać w "Pladze", więc teraz chcę tylko przebrnąć przez "Kurację", po to by wciąż się za Remedium i Epidemię. Jestem bardzo ciekawa, by poznać początki tego całego chaosu, by zobaczyć jak to wszystko wyglądało, kiedy jeszcze samobójstwa nie były skutkiem choroby.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam pewna że pokochasz Plagę :-) opowieść Quinn też na pewno przypadnie Ci do gustu bo jest po prostu świetna, Remedium może się wydawać niezbyt powiązane z cyklem ale w Epidemii wiele się wyjaśni :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Czytałam tę książkę całkiem niedawno i w połączeniu z zerowym tomem stanowi ciekawą i spójną całość. Bardzo chcę przeczytać dwie kolejne.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze jestem odrobinę zacofana bo nawet nie wiedziałam że są jakieś kolejne tomy! Muszę poszperać na zagranicznych stronach bo nawet nie mam pojęcia o czym mogły by być :-P
      Pozdrawiam

      Usuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.