23 stycznia 2018

„Cud chłopak”- R.J. Palacio

Wyd. Albatros | org. Wonder | 416 str. | 35.90 zł | Premiera wznowienia pt. Cudowny chłopak 12.12.2017 r. 

Czym dla Ciebie jest piękno?

Piękno i brzydota, to pojęcia, których definicje wszyscy dokładnie znamy, choć jak się okazuje czasem nieco się w nich gubimy. Często to, co piękne z zewnątrz okazuje się zepsute w środku, a to, co pozornie brzydkie, może wewnątrz okazać się prawdziwym cudem. Znacie ten moment, kiedy patrzycie na siebie w lustrze krytycznym okiem i złościcie się na drobne niedoskonałości? Zamiast mówić jak jest fatalnie warto pomyśleć o tym, że na życiowej loterii mogliśmy wyciągnąć  o wiele gorszy los. Taki jaki na przykład trafił się Augustowi… 

Główny bohater książki, 10-letni August Pullman wcale nie marzy o niewyobrażalnej urodzie. Chłopiec chciałby po prostu mieć zwyczajną, przeciętną twarz. Taką, na jaką nikt nie zwróci uwagi. Tymczasem jeden zmutowany gen sprawił, że na widok jego zniekształconej twarzy ludzie uciekają z krzykiem. Mimo licznych operacji, ciągłego bólu i okrutnych oceniających spojrzeń , nie można powiedzieć, że August ma nieszczęśliwe życie. Wszystko za sprawą jego cudownej rodziny, która kocha go bezgranicznie i chroni jak najcenniejszy skarb. Ochronny kokon rodzicielskiej miłości nie uchroni niestety Augusta przed zmierzeniem się z realnym światem, który potrafi być okrutny i niesprawiedliwy. Chłopiec przekona się o tym na własnej skórze kiedy po latach nauki w domu będzie musiał po raz pierwszy pójść do prawdziwej szkoły. Nie będzie to łatwe doświadczenie nie tylko dla samego chłopca.



Zmagania Augusta ze światem pełnym uprzedzeń i nietolerancji obserwujemy z kilku perspektyw. Początkowo narracja Augusta wydawała mi się jedyną słuszną i wartą uwagi, ale okazało się, że punkty widzenia osób z otoczenia chłopca znacznie poszerzyły perspektywy i otworzyły mi oczy na inne bardzo ważne kwestie, które dotychczas pozostawały w ukryciu. Skupieni na cierpieniu chłopca z pewnością nie zwrócilibyśmy aż takiej uwagi na to, jak jego sytuacja wpływa na innych ludzi. „Cud chłopak” nie jest więc historią samego Augusta, lecz także osób z jego otoczenia. Każdy ma do powiedzenia coś istotnego na temat naszego głównego bohatera, ale ukazuje też kawałek swojej własnej duszy. Zabrakło mi tu odrobinę narracji rodziców Augusta, których relacja mogłaby wnieść do powieści dodatkowe pokłady emocji, ale rozumiem decyzję autorki, by udzielić głosu tylko młodszej części bohaterów. Dzięki temu zabiegowi trudna treść książki stała się zaskakująco lekka  i przyjemna w odbiorze.

Krótkie rozdziały, jasno nakreślone sytuacje i prosty choć ujmujący styl autorki sprawiają, że powieść czyta się w ekspresowym tempie. Ja swój 400- stronnicowy egzemplarz dosłownie pożarłam na raz, bo nawet na chwilę nie mogłam oderwać się od przejmującej treści. Opowieść Augusta pełna jest wzruszeń. Ciężko przejść koło niej obojętnie i powstrzymać łzy cisnące się do oczu. Razem z Augustem i innymi bohaterami przeżywamy mnóstwo smutnych i trudnych momentów, musimy się zmierzyć z ludzkim okrucieństwem, wyzwiskami, zdradą i wstydem. Mimo to „Cud chłopak” nie jest powieścią, która emocjonalnie Was przygniecie i pozbawi chęci do życia. Wręcz przeciwnie! Ta historia niesie ogromne pokłady nadziei i optymizmu. Daje siłę, przywraca wiarę w innych ludzi a nawet więcej- motywuje, by samemu być coraz lepszym człowiekiem.

O CZYM?  „Cud chłopak”, to piękna, przejmująca i doprowadzająca do łez historia chłopca, który mimo zdeformowanej twarzy budzącej w innych przerażenie, potrafił udowodnić swoją wartość i normalność. Opowieść Augusta mimo iż dotyka smutnych i bolesnych kwestii jest przepełniona nadzieją i optymizmem, które otulają niczym ciepły koc i dają siłę. Lekki styl i mnóstwo sprytnie przemyconych mądrości sprawiają, że „Cud chłopak” jest idealną lekturą dla każdego niezależnie od wieku. Po prostu CUDowna książka!

Ocena:
9/10


_______________________________________

Ekranizację książki możecie oglądać w kinach już od 19 stycznia!


11 komentarzy:

  1. Jak przeczytam książkę, to obejrzę film :) brzmi ciekawie. Do tej pory przechodziłam obok tej książki obojętnie :)

    Pozdrawiam, ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie piszę recenzję tej książki. Też mi się podobała.
    Bardzo ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka jest w moich najbkilizszych planach :-) film również :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam zwiastun i bardzo mnie porwał, wiem, że oglądnę, ale najpierw MUSZĘ przeczytać tę książkę, po prostu muszę.

    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Po samą książkę pewnie też sięgnę, ale na razie bardziej kusi mnie film, bo widziałam, że jedną z ról gra tam Daveed Diggs, a to wystarczający argument, abym zapoznała się z tą produkcją przed książką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta historia zaciekawiła mnie dopiero teraz, kiedy zrobiło się o niej głośno. Mam ochotę na poznanie jej zarówno w wersji filmowej, jak i książkowej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedna z moich najbliższych lektur :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać! Już od dawna mam ten tytuł wpisany na listę do przeczytania, niestety przez jakiś czas książka była trudno dostępna. Teraz powstała ekranizacja i mam nadzieję, że uda mi się dorwać egzemplarz własnie w tej okładce, jaką przedstawiłaś na zdjęciach :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka już czeka na mojej półce. Może dzisiaj zacznę ją czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tej książce, to nie chciałam za bardzo jej czytać. Dopiero kiedy pojawił się zwiastun nabrałam ochoty i teraz wyszukuję tej książki :) Obawiam się jednak, że nie wytrzymam i najpierw obejrzę film :(

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.