11 października 2015

„What if? A co, gdyby?” – Randall Munroe

Wyd. Czarna Owca/ 318 str./ 39,99 zł/ 07.10.2015 r.


Jak mądrze odpowiadać na głupie pytania,
czyli szczypta absurdu w naukowym wydaniu

7 października swoją premierę miała wyjątkowa książka. Książa, na punkcie której oszalałam całkowicie już w momencie, gdy moje oczy dostrzegły na okładce napis „absurdalne i hipotetyczne pytania”. Nietrudno się domyślić, że mam totalnego świra na punkcie wszystkiego co absurdalne i niewytłumaczalne (nazwa bloga bardzo wymownie to obrazuje). Uwielbiam ten moment, kiedy ktoś już otwiera usta by udzielić miażdżącej odpowiedzi na moje kolejne głupie pytanie i nagle zastyga skonsternowany, dochodząc do wniosku, że taka po prostu nie istnieje. Lecz nagle pojawia się człowiek, który twierdzi, że każdą z moich teorii można naukowo wyjaśnić i ukazać wszystkie jej następstwa w sposób równie szalony co logiczny. Nie wierzycie? Przekonajcie się sami!

„Mówi się, ze nie ma głupich pytań. To oczywiście nieprawda. Ale okazuje się, że próba znalezienia precyzyjnej odpowiedzi na głupie pytanie może nas zaprowadzić w całkiem interesujące miejsca.”

Randall Munroe, to persona niemniej fascynująca niż dzieło, które wyszło spod jego pióra (i ołówka!). Z wykształcenia fizyk, choć po lekturze „What if?” powiedziałabym raczej: szalony naukowiec. Ma za sobą wieloletnią karierę w dziale robotyki w NASA, którą rzucił jednak dla swojej największej pasji- tworzenia komiksów. Szalony pomysł, prawda? Randall nie pożegnał się jednak z nauką, wręcz przeciwnie! Na swojej stronie internetowej (którą miesięcznie odwiedza około 70 mln ludzi) odpowiada na często zwariowane pytania fanów i okrasza je zabawnymi sytuacyjnymi rysunkami. „What if?” jest zbiorem najciekawszych pytań i najbardziej niebanalnych odpowiedzi ze strony internetowej. Tyle tytułem wstępu. Zajrzyjmy więc do środka:



„What if?” to literatura naukowa jednak kompletnie niepodobna do wszystkich dotychczas nam proponowanych. Nauka jest szalenie fascynująca, ale nic nie zabija fascynacji równie skutecznie, co skomplikowany bełkot uniemożliwiający zrozumienie najprostszych zjawisk. Munroe nie rezygnuje z profesjonalnych określeń, jednak potrafi opowiadać o trudnych do wyobrażenia rzeczach z nieprawdopodobną lekkością i humorem. Nie miałam żadnych problemów ze zrozumieniem rzeczy, które w szkole były dla mnie czarną magią. Intrygujące pytania, są tu tak naprawdę jedynie pretekstem do zarażania ludzi pasją do nauk ścisłych ale także do uczenia ich logicznego myślenia. Autor ma świeże i lekkie podejście do trudnych zagadnień, nie stroni także od ironii, która nadaje każdej niebanalnej teorii jeszcze większej wyrazistości. Wisienką na torcie są rysunki autora, idealnie pasujące do treści- proste, lecz niezwykle wymowne i zabawne.

Pytania, na które odpowiada autor są przeważnie krótkie i mało szczegółowe, jednak Munroe kruszy wszelkie granice, spuszcza wyobraźnię ze smyczy i wychodzi daleko poza określone obszary. Każdą teorię rozwija maksymalnie i wyciska z niej tyle ile się da niejednokrotnie doprowadzając do zagłady naszej planety. Pytania poruszają najróżniejsze dziedziny nauki, jednak dla mnie najciekawsze były te, które nie skupiały się zbytnio na żadnej konkretnej. To książka raczej dla fascynatów, a nie prawdziwych naukowców, dlatego każdy bez problemu odnajdzie się w jej treści. Zdarzają się jednak pytania dla nieco bardziej zaawansowanych, a odpowiedzi na nie chwilami za mocno przypominały te z podręcznika do fizyki. Na szczęście przeważają  jednak te pierwsze i muszę przyznać, że byłabym chyba największą kujonką w klasie, gdyby mój podręcznik wyglądał tak jak dzieło pana Radnalla.

Komu więc mogę polecić książkę? Absolutnie każdemu! Wszystkim zafascynowanym nauką- to oczywiste, ale również tym, którzy w szkole zwyczajnie jej nie rozumieli. To pozycja idealna zarówno dla młodszych jak i starszych czytelników- jestem pewna, że każdy będzie nią jednakowo zafascynowany. W szczególności jednak polecam ją wszystkim pozytywnie zakręconym, którzy podobnie jak ja, sami niejednokrotnie zadawali sobie zwariowane pytania, pozornie niemające logicznych odpowiedzi. Otóż, kochani wreszcie je odnaleźliście!



Za książkę dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca!


24 komentarze:

  1. Diabelnie lubię takie pozycje, które w zabawny sposób czegoś mnie uczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli "What if?" jest stworzone dla Ciebie ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Czytałam o tej książce już kilka razy i mimo że wydaje się ciekawa, to nie wiem czy sama skusiłabym się na jej zakup. No, chyba, że ktoś by mi go sprezentował... To czemu nie. :D
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że ktoś Ci ją sprezentuje, bo to pozycja, która wprost idealnie nadaje się na prezent ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Czuję się zaintrygowana :) Bardzo mnie zaciekawiłaś tą pozycją i na pewno kiedyś będę chciała wejść w jej posiadanie. Czy mogłabyś wysłać mi zdjęcie choć jednego takiego pytania, ale wraz z odpowiedzią? Może być to, o jedną bratnią duszę na świecie. Zdjęcie jest malutkie, więc nie widzę odpowiedzi, a chciałabym zobaczyć dokładniej, w jaki sposób formułowane są odpowiedzi :) Jeśli tak, to zostawiam swojego maila: minnianga@gmail.com i z góry dziękuję ^^
    http://be-here-now-and-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę problemu, wysłałam zdjęcie w lepszej jakości ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Nie lubię czytać literatury naukowej, dlatego wątpię, abym kiedyś skusiła się na powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdy musi lubić takie pozycje. Chociaż ja też nie lubię, a w Tej się zakochałam ;-) Obiecaj mi, że przynajmniej do niej zajrzysz jak będziesz w jakiejś księgarni ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dobrze, tyle mogę obiecać :)

      Usuń
  5. Zapowiada się fantastycznie! :D Dodaję do "Chcę przeczytać" i myślę, że niedługo ją kupię :D

    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak jak Minni chciałabym sama zobaczyć jakieś pytanie i odpowiedź (choć oczywiście ufam twojej opinii :D) Jeśli mogłabyś wysłać mi takie zdjęcie, zostawiam maila:
    zofia.rozbiecka@gmail.com

    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam maleńką próbkę tego, co można znaleźć w środku ;-)

      Usuń
  7. Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam takie pozycje, które w jakiś sposób mnie czegoś nauczą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zwłaszcza jeśli mają tak ciekawą formę ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Coś dla mnie, uwielbiam takie książki. Nauka z rozrywką w jednym ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli coś co w szkole było wprost nie do pomyślenia :-P
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nie tylko przydatnego ale też bardzo przyjemnego ;-) Ta książka na pewno pozwoli zabłysnąć nie tylko na lekcjach, ale także przed znajomymi ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Rozmyślania z gatunku "Co by było gdyby" są chyba moimi ulubionymi. Sądzę zatem, że jest to książka dla mnie idealna ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że będziesz zachwycona :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Ooo! Jakie to urocze! Muszę przyznać, że na początku trochę mnie przeraziłaś. Nauki ścisłe, a już w szczególności fizyka, to moje osobiste przekleństwo, nienawidzę tego szajsu i zawsze mam z nim wielkie problemy. Ale skoro twierdzisz, że w sumie to jest takie sympatyczne i fajne i w ogóle interesujące - jestem za. Uwielbiam poszerzać horyzonty, uwielbiam dowiadywać się nowych rzeczy, a jeśli ta książka mi to oferuje, w sympatyczny sposób, to ja już nie szukam sprzeciwów. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urzekła mnie przede wszystkim forma- uwielbiam absurdalne pytania więc czytanie odpowiedzi było czystą przyjemnością. Zdarzały się co prawda nudniejsze momenty, ale było ich niewiele, a ciekawsze zdecydowanie przeważały ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.