29 maja 2017

„Uwięzione”- Natasha Preston

Wyd. Feeria Young | org. The Cellar | 400 str. | 37,90 zł  Premiera:23.05.2017 r.

Bukiet pełen strachu, czyli
perfekcyjna rodzina według psychopatycznego mordercy

Słysząc o tragediach dotykających innych ludzi, automatycznie sami zaczynamy się zastanawiać, co zrobilibyśmy będąc w takiej sytuacji. Trwa to jednak tylko chwilę, bo każdemu wydaje się, że nigdy nie spotka nas nic złego, a mrożące krew w żyłach historie przytrafiają się tylko bohaterom filmów. Tak właśnie uważała Summer. Idąc samotnie na imprezę, zaledwie kilka kroków od domu, nie przypuszczała, że właśnie rozpoczyna się największy koszmar jej życia. Koszmar z którego nigdy się nie obudzi.

Summer zostaje porwana i uwięziona w piwnicy tajemniczego Clovera razem  z trzema innymi dziewczynami. Dostaje nowe imię, Lily, i wbrew własnej woli rozpoczyna nowe życie, wypełnione strachem, bólem i rozpaczą. Choć pozornie dziewczyny żyją w godnych warunkach, każdy dzień jest walką o przetrwanie. Sadystyczny Clover coraz częściej pokazuje swoje brutalne oblicze szaleńca i okrutnie karze najmniejsze oznaki nieposłuszeństwa. Summer nie traci jednak nadziei i woli walki. Chce za wszelką cenę uciec z koszmaru i wrócić do swojej prawdziwej rodziny i kochającego chłopaka. Ucieczka okazuje się jednak o wiele trudniejsza niż podejrzewała, bo nie tylko Clover staje jej na drodze ku wolności.

To, co najbardziej wstrząsa w historii Summer to jej realizm. Zwyczajna nastolatka, taka jak Ty czy ktoś Tobie bliski, spokojne, wręcz nudne miasteczko, uporządkowane, pełne rutyny życie. I nagle to wszystko znika zastąpione najgorszym możliwym koszmarem. Taka historia mogła przydarzyć się każdemu, nawet Tobie czy mi, choć nie jesteśmy w stanie sobie tego wyobrazić, ani w to uwierzyć. Dlatego właśnie tak ważne są książki uświadamiające, że wcale nie jesteśmy niezniszczalni, że niebezpieczeństwo jest czymś bardziej realnym niż się nam wydaje, i że czasem warto zastanowić się dwa razy.


Wydarzenia, przez które musiała przejść Summer/Lily i inne „kwiatowe” dziewczęta Clovera Rose, Poppy i Violet, idealnie obrazują jak różni ludzie zachowują się w kryzysowych sytuacjach. Autorka ukazuje upór, wolę walki, ale także strach, uległość, a nawet akceptację. Mimo wszystkich dramatycznych wydarzeń w akcję wkrada się w końcu rutyna, dlatego bardzo dobrym posunięciem okazało się rozbicie narracji na innych bohaterów. Poza relacją Summer, możemy także dowiedzieć się co czuje jej chłopak Lewis, obserwować jego desperackie poszukiwania ukochanej, poznać jego emocje i wątpliwości. Najciekawsze okazały się jednak rozdziały z punktu widzenia Clovera, w których mamy okazję poznać myśli i motywy działania szaleńca. Dla takich ludzi nie ma żadnego usprawiedliwienia, ale podejrzewałam, że jego przeszłość skrywa o wiele mroczniejszą tragedię niż okazało się w rzeczywistości.

O CZYM?  „Uwięzione” to wstrząsający młodzieżowy thriller, który nikogo nie pozostawi obojętnym. Takiej historii nikt z nas nie chciałby przeżyć, ale skłania ona do wielu fundamentalnych pytań i refleksji. Jestem pewna, że ta książka porwie i uwięzi każdego czytelnika.

Ocena:
7/10


_______________________________________________________




7 komentarzy:

  1. Na pewno sięgnę po tę książkę, bo czeka na czytniku. Jestem ciekawa, jakie wrażenie wywrze na mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię thrillery, dlatego bardzo chętnie zapoznam się z powyższą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, brzmi bardzo ciekawie, a jakie ładne zdjęcia Ci wyszły, aż chce się znów przewinąć w górę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra historia, mocno zapada w pamięć. Nie żałuję poświęconego jej czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z twojej recenzji wnioskuję, że to książka dla mnie. Jeśli będę miała tylko możliwość to koniecznie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze, no i przekonałaś mnie. Nie czytuję takich książek, ale faktycznie gdyby się zastanowić nad własnymi reakcjami, człowiek jest rozdarty i przerażony różnymi możliwościami. Złe rzeczy mogą się przytrafić każdemu, choć chcemy żyć myślami, że takie rzeczy tylko w filmach. Niestety szkoda, że te wszystkie porwane, gwałcone i mordowane nastolatki, o których nieraz słyszymy w wiadomościach, też tak myślały i nie spodziewały się, że ich życie tak bardzo ulegnie zmianie. Nie potrafię sobie wyobrazić takiej tragedii :(

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.