12 października 2020

„Fortepian”- Gaja Kołodziej

Wyd. Harper Collins Polska | 288 str. | 34,99zł | Data wydania: 16.09.2020 r. 

„Uwierz mi. Nigdy nie zapomnisz tego wieczoru”

 Ciężar oczekiwań niekiedy może mocno przytłoczyć, a spełniając marzenia rodziców łatwo pogubić się w swoich własnych. Seweryna mocno walczyła o założoną przez matkę szkołę muzyczną. Posada dyrektora miała być spełnieniem marzeń, a kontynuowanie rodzinnej tradycji napawało ją dumą. Kobieta robi wszystko, co może by nie zawieść oczekiwań matki, ale jednocześnie stawia ją sobie jako niedościgniony wzór. Nie czuje się dość dobra w tym co robi, a pod maską pewności siebie i zimnego wyrachowania, kryje lęk i wątpliwości. Czy spełniając wolę matki, aby na pewno kroczy ścieżką własnych marzeń? Czy cena jaką płaci każdego dnia nie jest zbyt wysoka?

Gala z okazji trzydziestolecia szkoły, okaże się dla Seweryny punktem zwrotnym. Ale nie tylko o niej jest ta historia. Na gali spotykają trzy pokolenia rodziny Nuta, a wydarzenia które mają się rozegrać między trójką rodzeństwa, zmienią bezpowrotnie ich relacje. Bogusz, najstarszy z rodzeństwa, też miał chrapkę na posadę dyrektora. Jego wizja rozbudowy szkoły była bardziej ambitna niż Seweryny i nie może pogodzić się  z tym, że to nie jemu przypadło rodzinne dziedzictwo. Choć spełnia się zawodowo jako makler, przez zazdrość nie traci żadnej okazji, by podkopać pewność siebie młodziej siostry. Zaślepiony swoją własną nieomylnością nie dostrzega jednak, że w jego prywatnym życiu coś zaczyna się sypać...

Julia jest najmłodsza z trójki rodzeństwa. Brzemię oczekiwań nigdy nie ciążyło na jej barkach, a ona w pełni wykorzystuje swoją wolność. Jest lekkoduchem, nigdzie nie zagrzewa miejsca ma dłużej. Stale podróżuje i fotografuje to, na co inni nie chcą patrzeć. Pędząc za przygodą wciąż szuka tej jedynej, wyjątkowej osoby, ale nikt nie może dorównać jej pierwszej, młodzieńczej miłości. Na jubileuszu szkoły zjawia się by udokumentować jego przebieg, ale dawna miłość, która nagle pojawia się w kadrze, wywróci wszystko do góry nogami.

Akcja rozkręca się powoli, a cała fabuła skupia na jednym wieczorze. Idealnie zaplanowana uroczystość wymyka się spod kontroli i prowadzi do wielkich zmian w życiu bohaterów. Szczerze mówiąc liczyłam na bardziej wyraziste wydarzenia i kumulację napięcia prowadzącą do wielkiej drastycznej eksplozji. Nic takiego nie miało tu miejsca, ale o dziwo, spokojna i stonowana akcja okazała się idealnym tłem dla targających bohaterami emocji. W tej psychologicznej opowieści, autorka odziera bohaterów z kolejnych warstw tajemnic, ukazując wszystkie lęki, nadzieje i wątpliwości. Stopniowo pozwala nam poznać wszystkie ich myśli i sekrety. Prawdziwa fabuła tej powieści rozgrywa się właśnie we wnętrzu bohaterów i aspekt emocjonalny naprawdę mocno mnie usatysfakcjonował.

Gaja Kołodziej jest dla mnie prawdziwą czarodziejką słowa. Choć akcja powieści nie jest zbyt dynamiczna, nie mogłam się od niej oderwać za sprawą wspaniałych opisów. Autorka opowiada o muzyce w ten sposób, że dosłownie słyszymy ją w swojej głowie. Idealnie oddała też fotograficzną pasję Julii, która ze zwykłego pstrykania zdjęć okazała się prawdziwą sztuką. Najpiękniej jednak autorka opisuje ludzkie uczucia. Choć jest oszczędna w słowach, zawsze trafia w samo sedno operując trafnymi metaforami, które mocno zapadają w pamięć.

O CZYM? "Fortepian", to opowieść o rodzinie, tradycjach i oczekiwaniach, ale przede wszystkim o ludzkim wnętrzu i najgłębiej skrywanych emocjach. Choć część  Was na pewno uzna ją za nudną, a niektórzy powiedzą, że nic tu się nie działo, czytelnicy ceniący dogłębną analizę psychologiczną postaci i pięknie, plastyczne opisy, będą zachwyceni "Fortepianem". Idealny przykład na to, że czasem mniej znaczy więcej, a emocje są w stanie zaciekawić bardziej niż dynamiczna akcja. Powieść utkana  uczuć, w której najważniejsze wydarzenia mają miejsce w sercach i umysłach bohaterów. Ja jestem zachwycona lekturą i z przyjemnością jeszcze nie raz do niej wrócę.

Ocena: 7/10


Inne, zrecenzowane książki Gai Kołodziej:

Kalejdoskop wspomnień  |  Złodziej stulecia | Przerwane tony


____________________________________________________________________

4 komentarze:

  1. Zapisałam sobie tytuł, bo czuję, że ta książka mogłaby mi się podobać. ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie planuję sięgać po tą książkę. To nie moje klimaty i obawiam się, że po prostu bym się wynudziła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakby się nadarzyła okazja, to bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.