14 listopada 2016

„Co mnie zmieniło na zawsze”- Amber Smith

Wyd. Feeria Young | 392 str. | 37,90 zł | 09.11.2016


Pięć minut, które zniszczyło resztę życia

Zawsze najdotkliwiej ranią ci, których znamy, kochamy i którym ufamy. Kiedy nocą do sypialni Eden zakrada się przyjaciel jej brata, dziewczyna nie może uwierzyć, że za jego sprawą- czułego, sympatycznego Kevina, bliskiego niemal jak członek rodziny-jej świat za chwilę zatrzęsie się w posadach, by wkrótce całkiem runąć. Trwa to zaledwie chwilę, lecz dla Eden to wieczność wypełniona bólem, upokorzeniem, brakiem nadziei i rozdzierającą pustką, bo oto zasady jakie znała przestają obowiązywać, a sekret koszmarnej nocy będzie ją prześladować już zawsze.

 Kiedy Kevin zakradł się do sypialni Eden miała ona zaledwie czternaście lat. Była niewinnym, cichym i pokornym dzieckiem, nigdy nie całowała się z chłopakiem, nawet nie trzymała żadnego za rękę, a a oto człowiek, któremu ufała całkowicie odebrał jej nie tylko niewinność, ale i godność. To druzgoczące wydarzenie całkowicie ją zmieniło. Dziewczynę wypełnia pustka, ale też przeraźliwy destrukcyjny gniew. Na rodziców, którzy nie interesowali się córką na tyle by zauważyć, że stało się coś okropnego, na brata zapatrzonego w swojego przyjaciela jak w obrazek, na Kevina, który wszystko zniszczył i groźbą nakazał milczenie, lecz przede wszystkim Eden jest zła sama na siebie, bo nie potrafiła się postawić, nie umiała się obronić i nie miała w sobie wystarczająco wiele siły, by komukolwiek zdradzić tajemnicę, która niczym zaraza niszczyła całe jej delikatne dziecięce wnętrze.

„Nie pamiętam, gdzie kończą się kłamstwa, a zaczynam się ja. Linie są rozmyte. Wszystko nagle stało się takie poplątane, takie szare, takie niezdefiniowane i straszne. Jedyne co wiem, to to, że sprawy nie poszły zgodnie z planem. Plan był taki, ze mi się poprawi, że poczuję się lepiej, że osiągnę t z użyciem wszelkich dostępnych środków. Ale nie czuję się lepiej. Czuję się pusta. Ciągle pusta i uszkodzona.”

Choć dziewczyna pragnie zapomnieć, nie może poradzić nic na to, że gwałt odcisnął krwawe piętno na jej duszy i zdominował wszystkie dalsze decyzje. Eden zmienia się nie do poznania, robi głupie rzeczy, rani ludzi których kocha, a każda kolejna decyzja coraz bardziej ciągnie ją na dno. Historia dziewczyny rozgrywa się na przestrzeni trzech lat, podczas których obserwujemy jak tajemnica zżera ją od środka, jak jedno kłamstwo ciągnie za sobą kolejne, jak destrukcyjne jest milczenie i samooszukiwanie. Niektórzy będą ją potępiać, ale ja nie potrafię, bo bez względu na to jak nisko upadała bohaterka nie potrafiłam  być na nią zła, czułam jedynie jej żal i ból, a łzy same cisnęły mi się do oczu, bo choć naprawdę trzymałam kciuki za szczęśliwe zakończenie, cała historia uparcie zmierzała w dokładnie odwrotnym kierunku.


Jakie były moje oczekiwania względem tej pozycji? Myślę, że podświadomie liczyłam na kolejny romans pełen destrukcyjnych wspomnień, które uleczyć może tylko prawdziwa miłość, ale dostałam coś zupełnie innego. Jest tu spory wątek romantyczny ale nieco innego rodzaju, bo książka skupia się w głównej mierze na walce bohaterki z wewnętrznym demonem, który zagnieździł się w niej niczym pocisk i niszczy wszystko wokół. Uczucie, nie urywam  jest szalenie istotne, ale nie o nim jest ta historia. Sięgając po „Co mnie zmieniło na zawsze” dostajecie pełen bólu dramat, całkowicie rozdzierający serce i zapadający głęboko w pamięć. Ale nie jest to jedynie opowieść o zgwałconej dziewczynie, to także o oddalającej się od siebie rodzinie. Autorka ukazuje jak daleko można być od siebie mieszkając w jednym domu i to na przykładzie nie jednej, a kilku różnych rodzin. Daje to do myślenia i naprawdę skłania do refleksji, bo czasem warto zatrzymać się na chwilę i popatrzeć na siebie nawzajem, bo być może ktoś nam bliski, choć zachowuje się okropnie, tak naprawdę niemo błaga o pomoc?

„Wyludniony, nawiedzony- taki jest ten dom. Nie przez duchy, ale przez nas, przez naszą przeszłość, przez rzeczy, które się tu stały.”

O CZYM?  „Co mnie zmieniło na zawsze”, to książka, która całkowicie mną wstrząsnęła, dała do myślenia i wypełniła przeraźliwym smutkiem, ale także nadzieją. Zarwałam dla tej historii noc, ale nie żałuję ani jednej poświęconej jej minuty. To opowieść, którą powinien przeczytać absolutnie każdy bez wyjątku. Historia Eden, nie jest jedyną, bo podobna tragedia przydarzyła się już milionom kobiet, jednak w najmniejszym stopniu nie umniejsza to jej znaczenia. Wręcz przeciwnie, mimo iż znałam już wcześniej o wiele tragiczniejsze historie, ta wcale nie wydała mi się mniej przerażająca. To opowieść, która wyciska łzy, pochłania czytelnika i kradnie jego serce na długi czas. Ta książka jest największą tajemnicą Eden. Nikt o niej nie wie, zdradza ją tylko Wam, dlatego dajcie jej szansę, wysłuchajcie jej opowieści, a być może między wierszami dostrzeżecie o wiele więcej niż początkowo oczekiwaliście.

Ocena:
9/10

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!



13 komentarzy:

  1. Jak dla mnie książka to wielkie cudo! Czytałam jednym tchem. jedna z lepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również uważam, że to jedna z najlepszych. Zapada głęboko w pamięć, naprawdę jest warta przeczytania :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Mimo że okładka kompletnie mnie nie zachęca (jak z jakiegoś Bravo, z dopiskiem "skrzywdzona przez los"...) to kolejne recenzje (pozytywne!) mnie zachęcają. Wydaje się być dojrzała, nie jak romans na jeden wieczór. Także chętnie przeczytam :)

    Pozdrawiam, Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też na początku się nie podobała, ale później uznałam, że wcale nie jest taka zła, prawdopodobnie dlatego, że sama powieść całkowicie mnie pochłonęła :-) Zdecydowanie nie jest to romans na jeden wieczór, w zasadzie to wcale nie jest romans tylko rozdzierający serce dramat. Jestem pewna, że książka by cię urzekła :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ja jestem właśnie w trakcie czytania tej powieści i choć z jednej strony niektóre decyzje bohaterki sprawiają, że mam ochotę rzucić książką o ścianę, to zupełnie rozumiem jej cierpienie i gniew. Co mnie zmieniło na zawsze znacząco różni się od pozycji, które do tej pory czytałam, a w których pojawiał się motyw wątku - jest o wiele bardziej prawdziwa, bolesna i destrukcyjna.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tak ta książka nie przypomina żadnej innej, jest naprawdę mocna i wyjątkowa. Jak dla mnie - genialna!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Brzmi naprawdę niesamowicie ciekawie! Nigdy o tej książce nie słyszałam, ale jej tematyka choć trudna, to bardzo zachęca do poznania życia Eden. Mam nadzieję, że niedługo będę miała okazję się za nią wziąć, bo bardzo zachęciłaś mnie tą recenzją! :D

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się z tego cieszę, bo to jedna z książek, które po prostu trzeba przeczytać. Jest to dosyć trudna historia, ale bardzo łatwa w odbiorze, dlatego nie może się nie spodobać :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Mnie ten tytuł bardzo zaskoczył. Spodziewałam się, że będzie trudno i emocjonalnie, w końcu autorka poruszyła w swojej historii wątek gwałtu, ale nie miałam pojęcia, że ta opowieść będzie aż tak mocna, wymagająca i smutna. Przesycona wręcz żalem. Końcowa ocena jest u mnie dokładnie taka sama,jak u Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie ciekawi ta pozycja, mam nadzieję, że będzie mi dane ją przeczytać.
    Pozdrawiam,
    Biblioteka książkowych recenzji

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zgrałyśmy się z recenzjami. :) Lubię książki poruszające tak trudne tematy. "Co mnie zmieniło na zawsze" to lektura godna uwagi, chociaż moim światem nie wstrząsnęła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę genialnie napisana recenzja. Rzeczywiście na pierwszy rzut oka można by spodziewać się pełna żalu i emocjonalnego rozdarcia... ale przeważnie pierwsze wrażenie jest bardzo powierzchowne. Jeśli mówisz, że jest o wiele mocniejsza i poruszająca jeszcze bardziej niż można się tego spodziewać - jestem zdecydowanie zachęcona! Trudne tematy są albo skiepszczone przez autorów, albo wręcz genialnie poprowadzone, tym bardziej chcę tę książkę przeczytać. :)
    Pozdrawiam, chocabooks

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze - kompletnie nie byłam przekonana do tej powieści. Głównie dlatego, że odnośnie książek pani Rebekki Donovan też było mnóstwo pozytywnych opinii, a w rzeczywistości moje spotkanie z tą pisarką nie wypadło najkorzystniej. Ale na litość boską, nie mam zbyt silnej woli jeśli chodzi o ciebie i twoje pozytywne opinie. Poza tym, z pewnego powodu to cudo kojarzy mi się z "Art & Soul" - nieduży powód, ale jednak skoro ta książka jest jedną z moich NAJNAJNAJUKOCHAŃSZYCH EVER - mogę mieć pewne oczekiwania względem "Co mnie zmieniło". :)
    Dopisuję do listy.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.