22 kwietnia 2016

W krainie absurdu na facebooku


Hej kochani!
Tym razem przychodzę z odrobiną autopromocji. Całkiem spontanicznie postanowiłam założyć Krainie Absurdu fanpage na facebooku, czyli coś co zapewne sami prowadzicie od lat J


Będzie mi niezmiernie miło jeśli klikniecie „Lubię to”, żeby być na bieżąco i niczego nie przegapić. Na przykład konkursu, który niedługo zorganizuję.

Facebook sam sugeruje, żeby być realistą i nie liczyć na więcej niż 50 polubień. Pomożecie mi osiągnąć ten cel?

Bardzo proszę byście w komentarzach pod tym postem wpisali linki do swoich facebookowych stron, bym mogła Was łatwo napierzyć i polubić.

Do zobaczenia niedługo!

11 komentarzy:

  1. Witaj w klubie osób których ambitnym celem jest 50 polubień :p Już masz u mnie like'a przez Kinga Recenzuje - Książki Bez Tajemnic :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;-) Mam do Ciebie pytanie, czy mogę polubić jako strona? Czy raczej ten przywilej jest zarezerwowany dla głównego konta? Jestem w tym kompletnie zielona :-P
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Hej. Polubiłam Cię jako mój blog Moje czytadełka. A jeżeli chcesz polubić jako strona to klikasz obok wiadomość trzy kropeczki i tam wyskakuje menu i klikasz polub w imieniu swojej strony i gotowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dzięki za wyjaśnienia o polubienie :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Super, z chęcią polubię! :) A tu link do mnie ;)
    https://www.facebook.com/Kraina-Ksi%C4%85%C5%BCk%C4%85-Zwana-185037375200845/?ref=aymt_homepage_panel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-* już klikam :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Polubiłam :D
    Link do mnie: https://www.facebook.com/bookawaken

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem z ciebie dumna, tym bardziej, że pamiętam twój post, w którym wyrażałaś głęboką pogardę do FB. :D
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.