4 listopada 2015

Filmowy listopad


Mam dla Was kolejną porcję zapowiedzi, tym razem filmowych.
Wybierzecie się na coś do kina?




„Spectre”
Gatunek: akcja, sensacja
Premiera: 6 listopada 2015

Tajemnicza wiadomość na temat przeszłości Bonda skieruje go na trop złowrogiej organizacji WIDMO. Podczas gdy M toczy polityczną batalię o przyszłość MI6, agent 007 odkrywa przerażającą prawdę o najpotężniejszej instytucji przestępczej świata.


********************************************************************

„Sufrażystka”
Gatunek: dramat
Premiera: 6 listopada 2015

Bez tych kobiet historia potoczyłaby się inaczej. Sufrażystki. Wyzwolone, silne kobiety, które domagały się praw - wyborczych, moralnych, obywatelskich. Najpierw publicznie lekceważone i wyśmiewane, później uznane za zagrożenie dla świętości rodziny, honoru mężczyzn i porządku świata, a nawet praw boskich. Aresztowane, napiętnowane, więzione. To ich walka w końcu XIX i na początku XX wieku doprowadziła do przyznania im praw wyborczych. To ich walka zmieniła historię XX wieku, rozpoczynając ruchy emancypacyjne i przemiany społeczne.


********************************************************************

„Rabusie fitaszków”
Gatunek: animacja, komedia
Premiera: 6 listopada 2015

1 genialna wiewiórka, 10 gangsterów z przypadku i 1000 kilogramów orzeszków. Szykujcie się na najśmieszniejszy skok w historii kina animowanego! Wiewiór ledwo co wyszedł z zoologicznego ogrodu poprawczego, a już pakuje się w kolejną aferę. Chciwa korporacja wywiozła z lasu wszystkie żołędzie, aby przerobić je na… krem do pięt. Wiewiór skrzykuję ekipę włamywaczy, aby zorganizować skok stulecia i ocalić zwierzęta przed głodem. Trzy wiewiórki, wąż, żaba, szczur, nietoperz, jeżozwierz i egzotyczne pangoliny - takiej bandy rabusiów jeszcze w kinie nie było!


********************************************************************


„Steve Jobs”
Gatunek: biograficzny
Premiera: 13 listopada 2015

Filmowa biografia Steve’a Jobsa, założyciela firmy Apple.


********************************************************************

„Sawa. Mały wielki bohater”
Gatunek: animacja
Premiera: 13 listopada 2015

Sawa to 10-letni chłopiec, który aby obronić swoją rodzinną wioskę musi stawić czoła złowrogim magicznym istotom. Wspierany przez białą wilczycę Angi, przezabawnego stworka o imieniu Pafik oraz niezwykle czarującą Nanty, córkę miejscowego szamana, Sawa wyrusza w pełną przygód i niebezpieczeństw podróż przez magiczną krainę. Przyjaciele pomogą dotrzeć chłopcu do tajemniczego Maga, który jako jedyny posiada moc zdolną zniszczyć zło i uratować wioskę Sawy. Chłopiec nie przypuszcza, że każdy z jego towarzyszy ma swój powód, aby spotkać się z Magiem.


********************************************************************

„Igrzyska Śmierci: Kosogłos Część 2”
Gatunek: dystonia, ekranizacja
Premiera: 20 listopada 2015

Ostatnia część ekranizacji bestsellerowej trylogii autorstwa amerykańskiej pisarki Suzanne Collins. Katniss Everdeen (Jennifer Lawrence) i nieobliczalny Peeta Mellark (Josh Hutcherson) muszą stawić czoła bezlitosnemu Kapitolowi. Wraz z buntownikami próbują wygrać wojnę domową.


********************************************************************

„Makbet”
Gatunek: dramat, ekranizacja
Premiera: 27 listopada 2015

Producenci oscarowego "Jak zostać królem" przedstawiają ponadczasową opowieść o żądzy władzy, zdradzie, pasji i szaleństwie. Krwawa gra o tron w średniowiecznej Szkocji z Michaelem Fassbenderem i Marion Cotillard w rolach głównych. Wiedźmy przepowiadają, wracającemu z wojennej wyprawy lordowi Makbetowi, świetlaną przyszłość. Budzące się w nim ambicje i żądzę władzy podsyca Lady Makbet. Prorocze słowa czarownic spełnią się, ale jego droga na tron spłynie krwią, a korona na jego skroniach okupiona zostanie szaleństwem.


********************************************************************

„Most szpiegów”
Gatunek: dramat, thriller
Premiera: 27 listopada 2015

Thriller szpiegowski, którego akcja rozgrywa się w okresie Zimnej wojny lat 50. XX wieku. Amerykański prawnik zostaje wysłany przez CIA do Związku Radzieckiego, by pomóc w uwolnieniu przetrzymywanego tam pilota wojskowego.


********************************************************************

„Dobry Dinozaur”
Gatunek: animacja, familijny
Premiera: 27 listopada 2015

Co by było, gdyby asteroida, której potężne uderzenie miliony lat temu doprowadziło do zagłady dinozaurów, jednak nie uderzyła w Ziemię? W alternatywnej historii, w której dinozaury nie wymarły, młody Apatozaur Arlo wpada do rzeki i zostaje porwany przez jej nurt. Starając się znaleźć drogę powrotną do domu, zaprzyjaźnia się z małym jaskiniowcem o imieniu Bąbel.


********************************************************************

Widzicie coś dla siebie?
 Ja na pewno wybiorę się na nowego Bonda!



16 komentarzy:

  1. Na pewno obejrzę "Kosogłosa", ale chyba niewiele osób zrezygnuje z tego filmu :P Za Bondem nie przepadam, ale zapewne obejrzę ze względu na mego lubego :P Pozdrawiam.

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybieram się na Bonda :) Bardzo chętnie zobaczyłabym też dobrego dinozaura.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wybieram się na ''Kosogłosa 2''. Zastanawiam się tylko, czy na maraton, czy na pojedynczy seans :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę dla siebie sporo interesujących propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Makbet mnie ciekawi, natomiast nie wiem czy warto wybrac się na Kosogłosa.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ,,Most szpiegów" chcę zobaczyć. Uwielbiam Toma Hanksa! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jak wszyscy, czekam na premierę Igrzysk śmierci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosogłos i Most szpiegów - tak!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam absolutnie na wszystko, z wyjątkiem filmów animowanych. Koniec roku jak zwykle wyciśnie ostatnie grosiki na bilety do kina ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja najchętniej wybrałabym się na "Sufrażystki" *_*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja czekam na „Igrzyska Śmierci: Kosogłos Część 2”, gdyż pierwsza część szalenie mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na sto procent idę do kina na "Kosogłosa" i z wszystkich listopadowych nowości filmowych właśnie jego wyczekuję najbardziej. Już nie mogę się doczekać, aż go zobaczę ♥

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciężka decyzja, prawdopodobnie wkrótce wybiorę się ze znajomymi do kina, jednak na razie decyzja nie została podjęta, na co tak właściwie pójdziemy. Jakoś Bond nigdy nie był moim ulubieńcem, więc mimo wielkiego szału na niego się nie skuszę, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może wybiorę się na "Spectre" choć widząc braki wolnych miejsc przy rezerwacji biletów zastanawiam się, czy nie odczekać trochę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W końcu w zeszłym roku udało mi się obejrzeć jedną z części Bonda. Akurat drugą z kolei - chronologia niestety nie dała rady, ale powiem ci, że chyba spodziewałam się jakiegoś szaleństwa, a niestety tak trochę się zawiodłam. Spodziewałam się, że emocjonalnie się zaangażuję w to co się dzieje na ekranie - a tak się nie stało. Niemniej, mam zamiar dooglądać pierwszą część, a później skupić się na trójce i na Spectre. W końcu klasyki takie jak Bond, trzeba znać. :D
    O kurczę, jakim cudem premiera "Sufrażystki" mi umknęła? Przecież to cholernie ważny film! Zdecydowanie będę musiała zobaczyć.
    Fajnie wyglądają "Rabusie fistaszków" ale jakoś ostatnio nie mam ochoty na oglądanie animacji. Jeśli już oglądam coś poza serialami, to raczej jakieś dramaty. Albo komedie romantyczne. Typowa ze mnie dziewczyna, co? :D
    Biograficzny film o Jobsie mam w planach od daaawna. Wyczekiwałam na niego odkąd przeczytałam książkę o tym panu i nie mogę się doczekać, aż w końcu zobaczę film. W sensie - to coś ważnego, że zrobili o nim film. Takie trochę surrealistyczne, że poznamy losy człowieka, który żył w czasie, kiedy my żyliśmy. Dziwaczna, ale fajne, zdecydowanie. :)
    Może będę okrutna, ale szczerze mówiąc, po Monolith Film spodziewałam się czegoś innego. Bo ta animacja o Sawie. Nie wiem, jakoś nie umyka schematom. W sensie nie ma tam nic czego dzieci by już nie widziały. Mogliby wyjść z jakąś inicjatywą. :(
    Wstyd i hańba, ale nie widziałam jeszcze części pierwszej Kosogłosa, a tu już druga. Nawet kiedyś myślałam, że pójdę na nią do kina bo to ostateczny finał i tak dalej, ale jednak nie. No cóż. Chcę zobaczyć Jenn i Josha, chcę zobaczyć zakończenie. Zwłaszcza, że przeczytałam biografię tej dwójki i Liama i jak zobaczyłam ile znaczy dla nich ten film... Nie wiem, poczułam skrajną ochotę by przestać oceniać te filmy tak krytycznie, a spojrzeć na nie przez pryzmat ciężkiej pracy wielu ludzi. :)
    Makbet oczywiście też jest na mojej liście, ale niestety nie był puszczany ani u mnie w kinie, ani w mieście gdzie chodzę do szkoły. A przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. W każdym razie, kiedyś zobaczę - nawet jeśli nie prędko, to zobaczę, bo w końcu wyczekiwałam na niego dość długo.
    Most szpiegów... Nie wiem. Nie moja tematyka, nie mój świat. Coś mi się w nim nie podoba.
    W Dobrym dinozaurze z kolei, podoba mi się grafika - piękne efekty. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.