15 czerwca 2020

„Nie wiem, gdzie jestem”- Gayle Forman

Wyd. Prószyński i S-ka | Org. I Have Lost My Way | 334 str. | 38 zł | Data wydania: 04.06.2019 r. 

Jak odnaleźć siebie

Łatwo się zgubić. O wiele trudniej jest się odnaleźć. Freya, Harun i Nathaniel kompletnie się pogubili. Pozornie dzieli ich wszystko- pochodzenie, zwyczaje, zainteresowania. Choć jeszcze się nie znają los wkrótce skrzyżuje ich ścieżki. I nie zrobi tego przypadkowo. W nowojorskim Central Parku, Freya dosłownie spada Nathanielowi na głowę, a Harun postanawia im obojgu pomóc. Trójka nieznajomych szybko znajduje wspólny język i postanawia spędzić ten jeden dzień razem. Mimo pozornych różnic, odkrywają, że jak wiele ich łączy- tajemnice, strata, tęsknota… Czy przyjaźń, zaufanie i wsparcie dadzą im siłę by zmierzyć się ze swoimi demonami? Czy wspólnie odnajdą właściwą ścieżkę?

 „Tajemnica ma to do siebie, że zostawia ślady: z tych śladów robią się szramy, ze szram rysy, a potem szczeliny, które pękają i nagle człowiek budzi się sam na dryfującej górze lodowej, odcięty od wszystkich, którzy są mu bliscy.”



Autorka wykreowała trzy osobowości. Trzy odrębne historie pełne strat, bólu i smutku. Każdy z bohaterów z czymś się zmaga, choć na pierwszy rzut oka wszystko u nich gra. Freya, to wschodząca muzyczna gwiazda. Wreszcie dostała szansę, by zaistnieć, ale w nagraniu debiutanckiego albumu przeszkodziła jej nagła utrata głosu. Harun od zawsze chciał być posłusznym synem, z którego rodzice będą dumni. Jednak spełnianie oczekiwań innych oznacza dla niego stratę człowieka, którego kocha najmocniej. Człowieka, którego jego religijna rodzina nigdy by nie zaakceptowała. Nathaniel jest najbardziej tajemniczą postacią, ale od początku czuć, że jego strata była najboleśniejsza z całej trójki. Jakie sekrety skrywa smutny, jednooki chłopak?



Losy całej trójki splatają się już na początku powieści, ale klucz do zrozumienia ich wnętrza skrywa się dopiero w retrospekcjach. Autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością, ukazując stopniowo całą prawdę o bohaterach, ich straty i rany na duszy. Postaci okazały się na tyle dopracowane i wyraziste, że nie z prawdziwym zainteresowaniem śledziłam ich losy i trzymałam za nich kciuki, szkoda tylko, że znaliśmy się tak krótko.  Nie przepadam za motywem jednego dnia, ponieważ wymusza na autorze w pewnym sensie drogę na skróty i spłaszcza emocje. Wątek romansowy, który się tu pojawia jest słodki, ale w moim odczuciu rozwinął się zbyt szybko, podobnie jak za szybko i zbyt niespodziewanie skończyła się ta historia.

 „A potem przychodzi zrozumienie: strata Nathaniela w jakiś sposób splotła się z jej stratą. Mogłoby się wydawać, że to ciężar trudny do udźwignięcia, ale okazuje się, że nie, wręcz przeciwnie. Kto przyjmuje czyjąś stratę, staje się strażnikiem jego miłości. Dzielić się swoją stratą z innymi, to także sposób, aby okazać miłość.”



O CZYM?    Jeden dzień, to mało i dużo za razem. Tak naprawdę wystarczy chwila, by czyjeś życie zmieniło się bezpowrotnie, ale czy wystarczy jeden dzień, by uleczyć rany, które pogłębiały się przez lata? Moim zdaniem nie, ale w ciągu jednego dnia wiele może się zmienić. Tak jak statek zmienia kurs, by płynąć we właściwym kierunku, tak i życie może zostać naprowadzone na właściwe tory. O tym właśnie jest „Nie wiem, gdzie jestem”. Autorka nie daje nam gotowych odpowiedzi i sprawdzonych rozwiązań. Nie mówi dokładnie jak wybrnęli ze swoich tarapatów bohaterowie, ale ukazuje nam punkt zwrotny w ich życiu. Jeden dzień, który zmienił wszystko. Niby niewiele, a jednak bardzo dużo.

Ocena:
7/10

Inne, zrecenzowane książki Gayle Forman:


__________________________________________________________________

Książkę kupicie na Inverso.pl




5 komentarzy:

  1. Myślę, że to lektura dla młodszych czytelników, niż ja. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bohaterowie mają po około 19 lat, ale szczerze mówiąc, ta historia może się spodobać zarówno młodszym jak i starszym czytelnikom 😊
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Znam autorkę o z przyjemnością przeczytałabym i tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę i pamiętam, że bardzo mi się podobała. ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.