18 maja 2019

„Wiedźma morska”- Sarah Henning

Wyd. NieZwykłe | Org. Sea Witch | Seria Wiedźma morska Tom I | 302 str. | 39,90zł | Data wydania: 27.02.2019 r. 

Legenda z morskich głębin

Morze jest kapryśne i nieprzewidywalne, ale nie jest niesprawiedliwe. Zawsze zabiera dokładnie tyle samo ile dało. Wie o tym doskonale Eve, córka rybaka z królewskiego portu. Cztery lata temu morze odebrało jej przyjaciółkę, a dziewczyna nie może pozbyć się poczucia winy w związku z jej śmiercią. Choć robiła, co w jej mocy, by morze oddało Annę z powrotem, jej magia okazała się bezsilna wobec potęgi morza. Aż do dnia, kiedy spotyka Annemette. Choć dziewczyna uparcie twierdzi, że nie jest Anną, uderzające podobieństwo nie może być przypadkowe. Głęboko w sercu Eve czuje, że odzyskała utraconą przyjaciółkę. I nie pozwoli, by morze odebrało ją jej po raz kolejny.

„Wiedźma morska”, jest w głównej mierze opowieścią o sile przyjaźni i uczuciach rodzących się ponad podziałami. Eve, Anna i Nik, od dziecka byli nierozłączni, mimo, że zgodnie z etykietą nie powinni się ze sobą przyjaźnić. Córka rybaka, bogata mieszczanka i książę, który w przyszłości ma przejąć tron- to trio od zawsze wzbudzało wiele kontrowersji i plotek, które tylko nasiliły się po śmierci Anny. Eve musi mierzyć się z wrogością wszystkich mieszkańców Havnestadu i na każdym kroku znosić ich pogardliwe spojrzenia. Ale przyjaźń Nika, jest warta każdego poświęcenia. Tym bardziej, że to dzięki tej przyjaźni, poznała przystojnego Ikera- kuzyna księcia, który skradł jej serce. Kiedy okazuje się, że Nik, nie może oderwać wzroku od pięknej Annemette, Eve przez chwilę wierzy w złudzenie, że ich czwórka mimo przeciwieństw i różnic może żyć długo i szczęśliwie. Ale niestety nie wszystkie bajki kończą się happy endem…



Autorka poświęciła mnóstwo czasu i uwagi, by opowiedzieć czytelnikowi o przyjaźni i miłości między czwórką głównych bohaterów, a tłem ich emocji uczyniła urocze rybackie miasteczko, w którym właśnie rozpoczyna się festiwal Lithasblot organizowany na cześć bogini Urdy. Nadmorska sceneria i słodkie młodzieńcze uczucia w połączeniu z lekkim stylem pani Henning, dały cudownie lekką i relaksującą treść, ale nie mogłam pozbyć się wrażenia, że to za mało, bo z tej historii można wyciągnąć o wiele więcej. Choć w świecie, w którym żyje Eve magia jest zakazana, a jej praktykowanie- surowo zabronione, młoda wiedźma w tajemnicy stara się z niej zrobić dobry użytek. Wprowadzając do treści wątki fantasy, autorka zapomniała jednak, że w fantastyce równie ważne, co bohaterowie są kreacja świata i tempo akcji. Tych dwóch czynników właśnie mi zabrakło. Świat został nakreślony dosyć pobieżnie i niedokładnie, a akcja skupia się tylko na romansie i tajemnicy Annemette, a samej magii jest bardzo mało. Szkoda, bo kilka zmian i poprawek mogłoby uczynić z „Wiedźmy morskiej” coś więcej niż młodzieżowy romans paranormalny w otoczce fantasy.

O CZYM?  „Wiedźma morska” zabierze Was w podróż do uroczego portu, gdzie wśród rozbijających się na brzegu fal rodzi się przyjaźń i miłość, której nie jest w stanie przerwać nawet śmierć. Piękna historia, pełna emocji, ciepła i młodzieńczego uroku, ze szczyptą magii i tajemnic. Choć oczekiwałam od tej opowieści o wiele więcej i tak spędziłam z nią przyjemne chwile, a zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło. Choć spodziewałam się takiego obrotu spraw i tak jestem pod ogromnym wrażeniem odważnego, emocjonalnego i łamiącego serce finału, którego długo nie zapomnę. Jeśli lubicie morskie mity, opowieści o przyjaźni, zemście i chcecie się dowiedzieć co łączy „Wiedźmę morską” z „Małą syrenką”, koniecznie musicie poznać tą historię. Nie mogę się doczekać drugiego tomu tej niezwykłej opowieści.

Ocena:
7/10

Seria:
Wiedźma morska | Sea Witch Rising

____________________________________________________________


10 komentarzy:

  1. Nie przepadam za fantastyką, ale ta książka mnie jakoś wyjątkowo zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jest jakoś szczególnie wybitna ale rewelacyjnie mi się ją czytało:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Jakoś nieszczególnie zainteresowała mnie ta książka. Muszę jednak przyznać, że na Twoich zdjęciach prezentuje się naprawdę przepięknie. :)
    Na następnej stronie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Liczę, że skuszę tymi zdjęciami okładkowe sroczki :-D
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Czytałam na ten temat skrajne opinie, jednak sądzę, że dam szansę tej powieści. Wydaje mi się całkiem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma swoje wady i zalety ale mi akurat się podobała:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Moja mama bardzo lubi takie klimaty, więc myślę, że jako prezent na Dzień Matki będzie strzałem w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie zachwycona takim prezentem:-)
      Pozdrawiam

      Usuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.