2 maja 2014

Jakim jestem czytelnikiem?


Na początek serdecznie dziękuję Melonowi z bloga Melon dotcom za zaproszenie do zabawy.
Polega ona na tym, by podzielić się z czytelnikami, kilkoma faktami dotyczącymi naszego czytelniczego życia. Mam nadzieję, że choć trochę Was to zaciekawi J

1 Nie zawsze lubiłam czytać. Kiedyś była to dla mnie najgorsza kara. Jednak pani z biblioteki w podstawówce okłamała mnie, że nie zdam do następnej klasy, jeśli nie wypożyczę choćby jednej książki. A, że Patka zawsze łatwowierną była- uwierzyła. O dziwo wciągnęło mnie do tego stopnia, że teraz czytam nałogowo. Kto by pomyślał? Pozdrawiam panią Izę!
2 Jestem szczęśliwą posiadaczką ponad 300 książek (wybaczcie ale straciłam rachubę)…
3… niestety około połowy nie zdążyłam jeszcze przeczytać. Za dużo kupuję- za wolno czytam.
4 No właśnie, jeśli o kupowanie chodzi- jestem uzależniona od promocji! Kiedy widzę książkę za 10 zł nie potrafię się opanować. Wychodzę z założenia, że i tak kiedyś kupię tą książkę tylko, że wtedy będzie już droższa. Patrzcie jaka zapobiegliwa!
5 Nie jestem w stanie pozbyć się (sprzedać, wymienić, broń Boże nie myślę o wyrzuceniu!) książek, z których „wyrosłam” bądź mi się nie podobały. Cóż, lubię je po prostu mieć.
6 Nie lubię e-booków. Jeśli chodzi o książki jestem tradycjonalistką. Lubię je wąchać, głaskać i tak dalej. I o ile w naszym środowisku takie zachowania są normalne, tak wąchanie czy gładzenie monitora już nie bardzo :-P Nie znaczy to, że w ogóle nie czytam e-booków. Czasem mi się to zdarza. Nie mam jednak czytników, więc czytam na telefonie, bądź komputerze, co moje oczy niestety długo pamiętają…
7 O ile e-booków nie lubię, tak audiobooków nie cierpię. Słuchałam tylko jednego- „Jądro ciemności” (do szkoły)- co tu dużo mówić, zasnęłam po minucie.
8 Ciężko mi zawsze zacząć czytanie nowej książki, ale kiedy mnie wciągnie nie ma siły, która oderwała by mnie od lektury.
9 Moje ulubione gatunki to fantasy, dystopie i romanse. Nie przepadam za to za kryminałami i biografiami.
10 Ulubione książki: „Cień wiatru” i „Marina” Zafona, „Baśniarz” Michaelis, „Nacja” Pratchetta, „Trylogia czasu”- Gier i „Percy Jackson”- Riordana.
11 Lektur dla zasady nie uznaję za książki i w ramach buntu nie czytam. Teraz, chwile przed maturą odrobinę tego buntu żałuję.
12 Nie lubię wypożyczać książek. Zdecydowanie wolę mieć je na własność.
13 Lubię pożyczać książki, ale tylko zaufanym osobom. Kilka razy przekonałam się jak ludzie potrafią zniszczyć powieść i więcej do tego nie dopuszczę. Swoją drogą, nawet nie mam pojęcia jak trzeba się starać, żeby tak oszpecić książkę…


I to tyle jeśli chodzi o moje fascynujące czytelnicze życie. Do zabawy zapraszam Avenxa z bloga The world of my reviews , dziewczyny  z Blasku książek i Oli z bloga Tam gdzie liczy się słowo.


zapraszam też na poprzedni post zapowiedziowy:


Pozdrawiam,
Patka

31 komentarzy:

  1. Nieźle. Ja mam podobnie :) zwłaszcza z punktem 5. Mogę książki nienawidzić ale ciężko mi ją sprzedać, wydać komuś czy cokolwiek. Ona jest moja i mogę na nią klnąć ile wlezie a jej nie oddam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pięknie prezentują sie na półce że serce pęka na samą myśl :-P

      Usuń
  2. o matko, masz aż tyle książek? zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko że nie mam czasu ich czytać ;-) ale teraz jestem bezrobotna więc po maturze na pewno trochę przyspieszę :-)

      Usuń
  3. Jako, że mój weekend majowy zaczął się od ponurej choroby - (brawa dla mnie, zawsze choruję gdy mam wolne :) ), to przepraszam, że nie zajrzałam tu wcześniej. Jak tylko skomentuję ten wpis, lecę do zapowiedzi. :)
    W każdym razie - łał, nie miałam pojęcia, że nowa zabawa-łańcuszek krąży po blogsferze. O_o I to jaka zabawa! Całkiem ciekawa. :)
    Jakie fajne te twoje fakty! Powiem ci, że jesteśmy baaardzo podobne! :) Ale ze względu na fakt, iż nominowałaś Blask (DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ w imieniu swoim, jak i koleżanek :D), nie będę ci tu spoilerować :D Postaram się przekonać dziewczyny to jak najszybszego wstawienia notki :P
    Pozdraaaawiam, a tymczasem lecę do zapowiedzi :D
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, znowu? :-( Masz wyjątkowego pech do tych chorób trzeba przyznać ;-)
      W takim razie czekam na notkę, chętnie porównam skoro mówisz, że jesteśmy tak podobne :-D

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Co do punktu 11 dotyczącego lektur to również nie wszystkie udało mi się przeczytać, bo nie lubię przymusu. Ale teraz wracam do wielu lektur i zastanawiam się czy oprócz tego musu było coś jeszcze co mnie od nich odrzucało.

    Natomiast jeśli chodzi o wymianę książek to bardzo często wymieniam te, które albo mi się nie spodobały, albo te do których na pewno już nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak, że jeśli ktoś mnie do czegoś zmusza, to podwójnie mnie do tego zniechęca. Stad moja niechęć do lektur. Kto wie może za kilka lat zmienię zdanie ;-)

      Usuń
  5. Fajny pomysł! W końcu ktoś mówi o literaturze :3
    Chwila uwagi i post wspaniały! ^.^
    Mmmm. Ja też jestem posiadaczką książek... Ale mam mniej. Kocham Targi Książek :3
    E-booki? Mam parę na telefonie, gdy w autobusie nuda :p
    Współtworzę stronkę o czytaniu i jestem wniebowzięta, iż tyle osób wciąż czyta :D
    Wracam do gry ~rybkaolka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak człowiek trochę posiedzi w blogosferze to zaczyna wątpić czy te wszystkie statystyki odnośnie czytelnictwa są prawdziwe ;-)
      Jeśli spodobała Ci sie ta zabawa, to serdecznie zapraszam do udziału :-)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. My mamy rzetelnych fanów, a ja lubię wierzyć ;3
      Hmmm, nie wiem. Może daam takie cuś :D

      Usuń
    3. No pewnie ;-)
      Jeśli będziesz miała chwilkę, czemu nie?;-) Będzie mi bardzo miło :-)

      Usuń
  6. Z wieloma punktami jak najbardziej się zgadzam. Ebooki czytam rzadko, a są to raczej ksiażki anglojęzyczne, zaś audiobooków również nienawidzę. Nie lubię pożyczać książek nikomu bo każdy w jakiś sposób je niszczy -.- XD Też uwielbiam fantasy, ale poczytuję też kryminały, choć nieczęsto. Dziękuję za zaproszenie do zabawy ;3 Chętnie skorzystam c; Najpewniej dodam post jutro, może przy okazji recenzji. Pozdrawiam serdecznie :> Avenix

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że przyjmujesz zaproszenie :-) Chętnie przeczytam jakim Ty jesteś czytelnikiem:-)

      Usuń
    2. Hej, właśnie opublikowałem kilka faktów o moim czytelniczym życiu xD Zapraszam :) Avenix

      Usuń
    3. W takim razie zaraz wpadnę i poczytam ;-)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. My czytelnicy jesteśmy w sumie bardzo do siebie podobni ;-) Oczywiście jeśli o książki chodzi ;-)

      Usuń
  8. Pięknie dziękuję za zaproszenie! Bardzo chętnie wezmę udział w zabawie, ale po weekendzie, bo jestem w trakcie remontu:/ Pozdrawiam ! :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na post ;-)

      Usuń
  9. Też cie cierpię audiobooków! Tragedia dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu ale niektóre naprawdę fajne książki czytane na głos stają się jakieś mniej atrakcyjne. Ja tam wolę mieć tekst przed sobą ;-)

      Usuń
  10. Też cie cierpię audiobooków! Tragedia dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy na aros.pl są również nowe książki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są nowiutkie :-) Do tego obsługa jest naprawdę szybka i sprawna :-)

      Usuń
  12. Ojoj dużo między nami się zgadza! :) Także wolę mieć ksiązki na własność, nie mogę się powstrzymać aby nie kupić ksiązki na 10 zł (najnowszy post u mnie dobrze to obrazuje, zapraszam jezeli lubisz tanie czytanie), nie lubie pożyczać, lektur nie czytam i kupuje więcej niż czytam! Haha

    Pozdrawiam!
    subiektywniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jakbym czytała o sobie :-D

      Usuń
  13. Ach, jeśli chodzi o upodobania czytelnicze, to jesteśmy podobni.
    Również nie przepadam za czytaniem e-booków, które zwyczajnie wypalają oczy. A audiobooki mnie po prostu śmieszą - poza tym treść wchodzi jednym uchem, a następnie drugim szybko wychodzi (podobnie jest ze streszczeniami).
    Jeśli chodzi o posiadanie książek na własność - oj faktycznie, to jest po prostu świetne. Sama świadomość, że w zbiorze pojawia się jakiś nowy okaz, jest naprawdę przyjemna. Ponadto uwielbiam powracać do jakiejś książki, a w domu mam ją na wyciągnięcie ręki.
    Co do promocji - tak to już jest. Myślę, że w tej kwestii nie jesteś jedyna, bo kiedy jakiś mól widzi tanią kupkę książek, opanowuje go głód, a na głodzie wszystkie książki wydają się smakowite.
    Kiedy pożyczam komuś książkę, bardzo się o nią martwię, dlatego również ograniczam listę znajomych, którym jestem gotów pożyczyć cokolwiek. Czasem zdarza mi się zapomnieć, kto ma aktualnie moją książkę, a to bardzo stresująca sytuacja.
    Pozdrawiam!
    Gnom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że mam tu wielu czytelniczych bliźniaków ;-) Podsumowując, jesteśmy zachłannymi tradycjonalistami, którym ciągle mało książek i nie chcemy się nimi z nikim dzielić :-) Ale wiesz co? Mi bardzo odpowiada taki stan rzeczy :-) Każdy ma swoje dziwactwa a my chociaż robimy przy okazji to co kochamy ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Ja również lubię mieć książki na własność i mimo, że mam ich tylko 40 parę jestem bardzo dumny ;) Ja również mam tak, że prawie połowa jest nie przeczytana ahaha to chyba norma. Książkocholizm zakupowy ;)
    Dla mnie ulubioną książką jest "Więzień nieba" Zafóna . Książka rewelacyjna. Przeczytałem jego prawie wszystkie książki. Została mi tylko "Gra anioła" Jestem pod mega wrażeniem jego twórczości ;) Ja ówniez pożyczę książkę ale bardzo zaufanej osobie. Po prostu się boję, że do mnie nie wróci a tego to bym chyba nie przeżył :/ Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oboje kochamy Zafona ;-) "Więzień nieba" i "Gra Anioła" wciąż przede mną ale książki już dawno zakupione :-P
      40 to wcale nie tak mało :-) Ale nawet nie zauważysz a nie będziesz miał miejsca do układania kolejnych ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.