24 czerwca 2019

„Walcząc o odkupienie”- Kate McCarthy

Wyd. NieZwykłe | Org. Fighting Redemption | 322 str. | 39,90 zł | Data wydania: 20.02.2019 r. 

Będę cię kochał dłużej, niż żyją gwiazdy...

Każdy inaczej okazuje miłość. Jedni chcą ją wykrzyczeć całemu światu, a inni kochają w milczeniu- strzegąc ukochanej osoby niczym najcenniejszego skarbu. Ryan zakochał się w Finlay od pierwszego wejrzenia, gdy oboje byli jeszcze dziećmi. Jednak nigdy jej tego nie wyznał. W jego odczuciu doskonała i mądra Fin zasługiwała na kogoś lepszego niż skrzywdzony chłopiec, który pragnie uciec jak najdalej od swoich demonów. Przez lata przyjaźni z jej bratem Jakem, Ryan obserwował jak Fin zmienia się z nieporadnej dziewczynki w piękną kobietę. Choć była wszystkim czego pragnął, wiedział, że nie może jej mieć. Kiedy razem z przyjacielem postanawiają spełnić swoje dziecięce marzenie i zaciągnąć się do wojska, Ryan zrywa z dziewczyną wszelki kontakt. Jednak kiedy sześć lat później wraca z wojny w Afganistanie, odkrywa, że jego uczucia względem Finlay nie zmieniły się ani odrobinę. Dziewczyna również nie potrafi już ukrywać jak wiele znaczy dla niej przyjaciel z dzieciństwa. Tylko czy miłość wystarczy, by pokonać demony przeszłości? Czy Ryan wreszcie poczuje się godny swojej największej  miłości, a może znowu zniknie i tym razem już nie wróci?

Podobno nie można pokochać innej osoby, jeśli nie kocha się samego siebie, ale w osobie Ryana ta teoria nie znajduje odzwierciedlenia. Ten facet nienawidzi samego siebie, ma mocno nadszarpnięte poczucie własnej wartości i nieustannie wmawia sobie, że nie zasługuje na szczęście. Jednak w tej całej agonii jest jeden świetlisty punkt- Finlay. Ta dziewczyna jest dla Ryana wszystkim. Nie potrafi bez niej zaczerpnąć tchu, ale jednocześnie jest gotowy oddać swój ostatni oddech byleby tylko jego ukochana była szczęśliwa. Jego oddanie, pasja i gotowość do poświęceń dla Fin były niesamowite, ale jednocześnie ciągle gdzieś czai się niepewność, poczucie winy i strach, które nie pozwalają bohaterowi w pełni cieszyć się tym co ma.



Autorka w „Walcząc o odkupienie” podjęła się opowiedzenia historii nie tylko o miłości, ale także o wojnie, traumie z nią związanej i o trudach powrotu do normalnego życia po miesiącach spędzonych na pustyni z karabinem w ręku. Trzeba przyznać, że autorka przygotowała się do pisania tej historii. Sprawnie operuje nie tylko emocjami, ale również wojskową terminologią, a wszystko dzięki rozmowom z prawdziwymi żołnierzami i pracownikami wojska, którzy czuwali nad rzetelnością przekazywanych przez Kate informacji. Choć sam motyw powojennej traumy, mógłby zostać jeszcze bardziej rozwinięty, Kate McCarthy i tak opisała go lepiej niż większość jej poprzedniczek. Emocjonalnie, ale z taktem, wyczuciem i szacunkiem dla prawdziwych żołnierzy i ich rodzin.

O CZYM?  „Walcząc o odkupienie”, to piękna historia o mężczyźnie, który uważa, że nie zasługuje na szczęście i kobiecie, która stara się udowodnić mu, że się myli. Pełna ciepła, uroku, czułości i namiętności, ale również wzruszeń, dramatycznych pożegnań i zwrotów akcji. To jedna z tych książek, których nie odkłada się na bok, dopóki nie przeczyta się ostatniego zdania, a potem tuli się je jeszcze długo w ramionach, wspominając najpiękniejsze momenty. Niesamowicie przyjemna, poruszająca i refleksyjna opowieść o wewnętrznych demonach, cierpieniu, ale także chwilach szczęścia, które dają siłę nawet w najtrudniejszych momentach. Naprawdę piękna opowieść, którą koniecznie musicie mieć w swoich biblioteczkach.  

Ocena:
8/10



_____________________________________________________________________


9 komentarzy:

  1. Nie wiem czy rzeczywiście nie można kochać kogoś, jeśli nie kocha się siebie, ale zdecydowanie siebie kochać warto. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podobała mi się ta książka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sobie odpuściłam ten tytuł akurat :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Już gdzieś mi mignęła ta powieść i szczerze mnie kusi. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    https://zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś przeczytam, jak będę miała okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie kiedyś przeczytam tę książkę, myślę, że by mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.