Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maggie Stiefvater. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maggie Stiefvater. Pokaż wszystkie posty

17 września 2011

Zimowy wilk i letnia dziewczyna


Maggie Stiefvater- "Drżenie"
Wyd. Wilga


Jest zimno.  Chłód przenika twoje ciało ale w tej chwili to nie ma znaczenia. On tam jest. Twój wilk. Patrzy na ciebie cudownymi oczami, z którymi zawsze tak bardzo tęsknisz. Nie chcesz, żeby odchodził, ale wiesz, że to zrobi i wróci dopiero podczas następnej zimy. Jak zawsze. Jest tak blisko. Choć wiesz, że dzielą was setki kilometrów…

Kiedy Grace miała jedenaście lat została zaatakowana przez wilki. Ciągnęły ją z huśtawki, zawlekły do lasu, gryzły. Ale ona nie walczyła. Choć powinna wtedy umrzeć to się nie stało, bo została uratowana przez jednego z wilków, pięknego, żółtookiego i tak… ludzkiego. Od tej pory to był jej wilk, pojawiał się tylko wtedy gdy było naprawdę zimno jednak zawsze trzymał się na dystans, jego natura nie pozwalała mu zbliżyć się do dziewczyny, zaufać jej. Był tak blisko i tak daleko zarazem.

Sam jest wilkołakiem. Każdej zimy zmienia się w zwierzę i z roku na rok pozostaje mu coraz mniej czasu kiedy może cieszyć się ciepłem w ludzkiej skórze. Jest więźniem swojej własnej natury. Choć pragnie z całego serca pozostać po prostu Samem i żyć normalnie to wilk zawsze zwycięża. Ale jest jeszcze ona. Jego letnia dziewczyna. To właśnie dla niej chłopak chce być człowiekiem. Jest dla niego niczym lek na serce poznaczone bolesnymi bliznami przeszłości. Dla niej śpiewa piosenki, które pisze jego dusza. Każdym taktem chce wyrazić coś czego nigdy nie miał. Coś co dostał od losu, ale nie ma prawa zatrzymać. Miłość…

Wkrótce, zaatakowany przez wilki ginie jeden z uczniów liceum. Mieszkańcy Mercy Falls chcą sami wymierzyć sprawiedliwość, myśliwi szykują się na polowanie, już niedługo żaden wilk nie będzie bezpieczny. Nikt jednak nie wie co wydarzyło się tak naprawdę i to musi pozostać tajemnicą. Pozna ją jednak Grace i to na zawsze zmieni jej życie… Dziewczyna podstępem zmusza myśliwych do zaprzestania polowania. Kocha wilki i nie chce by stała się im jakakolwiek krzywda. Choć pamięta o tym co zrobiły jej przed laty nie potrafi ich za to nienawidzić. Nie potrafi przestać słuchać ich wycia, które napawa ją tak wielką tęsknotą… Kiedy znajduje na progu swojego domu rannego chłopaka od razu wie kim on jest. Jedno spojrzenie wystarczy by go rozpoznać. Żółte oczy- jej wilk. Nie ma czasu na szok i pytania, czasu jest coraz mniej. Jednak pomagając Samowi , Grace decyduje się na coś więcej, na stawienie czoła niewidzialnemu wrogowi , podstępnemu i zwodniczemu. Decyduje się na walkę, w której nie ma prawa wygrać. Czy uczucie okaże się silniejsze od zimna, które wyciąga swe lodowate dłonie po kogoś nad kim ma władzę? Czy pojawi się jakieś światełko w całkowicie ciemnym tunelu?

Nie ma co ukrywać: ta książka jest cudowna. Dawno nie czytałam… Wróć! Nigdy jeszcze nie czytałam romansu paranormalnego, który zmierzył by w tym kierunku. Mamy tu do czynienia z całkiem innym rodzajem zagrożenia, uczucie też ma całkiem inny charakter. Pisarze przyzwyczaili nas do pewnego schematu, Maggie jednak wyłamuje się z niego i tworzy coś cudownie innego. Historia jest subtelna i ubrana w niesamowicie piękny język, którym delektowałam się niezmiennie przez całe 455 stron. Nie da się nie zauważyć jak bardzo rozwinął się warsztat pisarski autorki. „Drżenie” to jej trzecia książka, przed nią był jeszcze „Lament” i „Ballada”. Pierwsza z nich jest wydana również po Polsku, już czytając „Lament” byłam zauroczona stylem Maggie ale „Drżenie” przerasta tę pierwszą książkę pod każdym względem. Jestem pod ogromnym wrażeniem prozy pani Stiefvater i z niecierpliwością czekam na następny tom gdyż nie mam bladego pojęcia jak ta historia może się dalej potoczyć.

Muszę jeszcze poruszyć kwestię fanowskich zwiastunów tej książki. Obejrzałam ich całe mnóstwo ale najbardziej podobały mi się te gdzie wykorzystano fragmenty filmu „Pakt milczenia”. Laura Ramsey i Steven Strait idealnie pasują na książkowych Grace i Sama. Mam dla was dwa takie zwiastuny.
Muszę przyznać, że dopiero po przeczytaniu książki uświadomiłam sobie jak bardzo wybrane z filmu sceny do niej pasują, choć historie nie mają najmniejszego nawet związku. Wkrótce będziemy mogli delektować się ta cudowną historią na dużym ekranie gdyż już niedługo ma powstać ekranizacja, co bardzo mnie cieszy. 

Romansów paranormalnych jest dużo, naprawdę dużo. W takiej sytuacji czytelnik czuje się w księgarni jak dziecko w wielkiej cukierni, z jednej strony chce wszystko a z drugiej może kupić tylko jedno i zaczyna się zastanawiać: czy te żelki, choć wyglądają ładnie, nie są za kwaśne? A ta czekoladka, może być przeterminowana? Dobrze to znam, ale postanowiłam zaryzykować: kupiłam, przeczytałam, przeżyłam, zakochałam się. Jeśli wciąż rozglądacie się niepewnym wzrokiem po półkach księgarni, to skupcie go na chwilę na bladym grzbiecie z czerwonym napisem: „Drżenie”…  Zapewniam, że to jest to czego szukacie. Piękna historia miłości, która wywoła w was takie emocje, że nie raz poczujecie dreszcz na swoim ciele.

Ocena 10/10

Zobacz też:

.