Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne zasady lata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne zasady lata. Pokaż wszystkie posty

25 stycznia 2015

„Inne zasady lata”- Benjamin Alire Saenz

Wydawnictwo Rodzinne/ 338 str./ 39.90 zł/ 2013 r.


Odkrywając tajemnice wszechświata

Wszechświat skrywa wiele tajemnic. Jednak przeważnie najtrudniej jest poznać te, ukryte głęboko w naszym wnętrzu. Jeszcze trudniej jest je jednak zaakceptować. Czy można nauczyć się grać według nowych zasad?

Pewnego upalnego lata, 1987 roku, w El Paso, przecinają się losy dwóch skrajnie różnych chłopców o bardzo oryginalnych imionach. Arystoteles jest cichy i zamknięty w sobie, jednak za powłoką spokoju kryje ogromny gniew, złość i senne koszmary. Nie chce dłużej udawać dobrego chłopca i żyć w cieniu widma starszego brata, który został skazany. Nie potrafi odnaleźć też wspólnego języka z rodzicami, którzy nie potrafią rozmawiać o przeszłości. Dante z kolei jest jego zupełnym przeciwieństwem. Jest pełen życia i radości, ale także empatii o wrażliwości. Arystoteles i Dante, to samotnicy i choć nie łączy ich prawie nic, postanawiają się zaprzyjaźnić. Przyjaźń ta, dla obu okaże się próbą zrozumienia samego siebie i podróżą do własnego wnętrza. To, co odkryją, stanie się jednak początkiem wielkich zmian. Czy będą w stanie je zaakceptować? I czy będą mieli odwagę, by przyznać się przed innymi i przed samymi sobą do własnych uczuć?

„Byłem nieszczęśliwy. I jeśli o mnie chodzi, to słońce mogło w końcu stopić błękit nieba. Wtedy niebo byłoby równie nieszczęśliwe jak ja.”
Str. 11

Nie znam zbyt wielu książek, w których występuje temat odmienności seksualnej. Dotychczas nie było mi dane przeczytać ani jednej takiej pozycji. I nic dziwnego, bo mimo iż świat wychodzi z cienia i staje naprzeciw trudnym rozmowom, tak homoseksualizm wciąż pozostaje tabu i budzi ogromne emocje.  Widzę to szczególnie wyraźnie w moim otoczeniu, gdzie niemal na każdym kroku spotykam się z niechęcią, a nawet skrajną wrogością wobec osób o odmiennej orientacji. Nie mam zamiaru nikogo namawiać, by zmieniał poglądy, bo nie mam takiej mocy, jednak nie mogę się pogodzić z tym, jak takie osoby są czasem traktowane. Benjamin Alire Saenz podjął się w swojej książce naprawdę trudnego zadania. Jak sam tłumaczy w przedmowie, miał wątpliwości i niemal porzucił swój projekt. Cieszę się jednak, że znalazły się osoby, które w odpowiednim momencie popchnęły go dalej, bo książka, którą stworzył jest naprawdę potrzebna i wyjątkowa. A co najważniejsze, nie skupia się wcale na jednym temacie.

„Myślałem, że to lato będzie tym, w którym poczuję, że żyję. Świat, o którym mówili moja mama i tata, był gdzieś tam i czekał na mnie.
Ten świat tak naprawdę nie istniał”
Str. 146

W gruncie rzeczy, autor nie miał zamiaru wzbudzać swoją książką kontrowersji, ani oburzenia społeczeństwa. Nie sądzę by ta pozycja mogła wzbudzić oburzenie w kimkolwiek, bo pan Saenz podszedł do tematu z ogromną ostrożnością i wyczuciem. Wbrew pozorom homoseksualizm nie jest tu motywem przewodnim. Książka jest przede wszystkim opowieścią o chłopcu, który poszukuje samego siebie. Ari, bo o nim mowa, opowiada o tym jak destrukcyjne okazuje się milczenie, o demonach, które każdy w sobie ukrywa i o rozmowie, która choć boli, jest bardzo potrzebna. Jest to też opowieść o rodzinnej miłości i o przyjaźni zdolnej do największych poświęceń. Nawet imiona bohaterów nie są dziełem przypadku. W książce pojawia się wiele intrygujących spostrzeżeń i filozoficznych myśli i choćby dla nich naprawdę warto sięgnąć po tą pozycję.

O CZYM?    „Inne zasady lata” to subtelna i bardzo poetycka lekcja tolerancji, ale także magiczna opowieść o wewnętrznym zagubieniu i drodze, którą każdy musi w sobie odnaleźć, by zacząć naprawdę żyć. Nie jest to książka, którą mogę polecić każdemu. Choć jest to powieść, którą każdy powinien przynajmniej spróbować przeczytać i zrozumieć, wiem, że większość nawet nie będzie chciała. A mimo to zachęcam, nawet zaciekłych przeciwników, bo bije z tej powieści ogromny przekaz i to nie jeden.

Ocena:
7/10


„-I co zrobisz z tymi wszystkimi tajemnicami?
-Wiem, co z nimi zrobię- powiedział.- Może zmienię świat.”
Str. 47-48


Piosenkę pewnie wszyscy znacie. Warto się wsłuchać w tekst.



Zobacz też:

.