9 października 2013

„Bitwa w labiryncie”- Rick Riordan


Dokąd zaprowadzi cię labirynt?

Percy ma przechlapane. Znowu. To miał być zwyczajny dzień otwarty w nowej szkole. Miało być bardzo spokojnie. W końcu niełatwo dostać się do jakiejkolwiek szkoły skoro ze wszystkich poprzednich cię wyrzucono. Jednak czy dzień herosa może być zwyczajny i spokojny? W dodatku dzień takiego herosa jak Percy, którego cały mitologiczny świat najchętniej widziałby martwym? Odpowiedź jest oczywista: nie. I Percy bardzo szybko się o tym przekonuje. Kiedy w nowej szkole atakują go dwie demoniczne cheerleaderki- empuzy, chłopak natychmiast wdaje się w walkę. Ostatecznie finał jest taki, że ociera się o śmierć, podpala salę, wywołuje aferę i jest zmuszony do ucieczki.

Percy spotyka jednak na swej drodze niespodziewanego sojusznika. A konkretniej sojuszniczkę. Rachel jest kimś więcej niż zwykłą śmiertelniczką. Potrafi przejrzeć mgłę i nie ma większego problemu z zaakceptowaniem faktu, że bogowie olimpijscy współistnieją z nami na tym świecie. Jak się później okaże, dziewczyna odegra w tej historii o wiele istotniejszą rolę niż się początkowo wydaje.

Również sprawy w obozie nie mają się najlepiej. Nadciąga wojna. Wszyscy to czują. Armia Kronosa rośnie w siłę, podobnie jak on sam. By zyskać szansę na zwycięstwo w bitwie, Percy i jego przyjaciele muszą wyruszyć na kolejną misję. Tym razem muszą udać się w podróż po niezbadanym i niebezpiecznym Labiryncie by odnaleźć warsztat Dedala zanim ich wrogowie przeciągną go na swoją stronę. Czy im się to uda? Czy genialny wynalazca naprawdę jest w stanie im pomóc? I czy w ogóle tego chce?

Ci, którzy czytali poprzedni tom i są choć odrobinę spostrzegawczy, dostrzegli z pewnością, że między Percym i Annabeth zaczęło się COŚ dziać. Co z tego CZEGOŚ wyniknie? Tego wam nie zdradzę. Jednak nie będzie wcale lekko. Jak poradzi sobie totalnie nieprzygotowany na taki rozwój wydarzeń Percy?

Rick Riordan zachwycił mnie fantastycznym pomysłem na połączenie współczesności z pełnym magii światem mitu. Nie było to wcale zadanie proste, lecz sprostał mu znakomicie! Połączenie to sprawiło, że otrzymaliśmy przekomiczny koktajl obrazów, postaci i miejsc, które zapadają na długo w pamięć. Nie podobało mi się troszeczkę, że autor skupia się przede wszystkim na misjach bohaterów, traktując nieco zbyt pobłażliwie ich emocje, uczucia i opisy przedstawionego świata w szerszym kontekście. Patrząc jednak na objętość jego kolejnych dzieł, jestem pewna, że nie będę miała już żadnych zastrzeżeń.

Fanów twórczości Ricka Riordana nie muszę chyba przekonywać do sięgnięcia po tą powieść. Przedostatni tom serii o młodym herosie, synu Posejdona, jest równie dobry, co poprzedni. A  może nawet jeszcze lepszy. Do zalet serii można zaliczyć głównie genialny humor i nieprzerwaną akcję. A także świetne sceny walk, opisy potworów i niebezpiecznych misji. Perfekcyjnie wykreowani bohaterowie są kolejnym atutem książki. Choć powieść jest z pewnością kierowana do młodszego czytelnika, to przekonałam się na własnej skórze, że sprawdza się idealnie również w przypadku nieco starszych czytelników. Percy jest świetnym narratorem, z którym absolutnie nikt nie będzie się nudził. Język jest prosty, lecz bardzo plastyczny i przyjemny w odbiorze. Ta seria zwyczajnie NIE MA PRAWA się nie spodobać. Polecam każdemu!

Ocena:

9/10

Cała seria: 


Film:


„Percy Jackson i bogowie olimpijscy”
na dużym ekranie:


zwiastuny: 

„Złodziej pioruna”



„Morze potworów”


20 komentarzy:

  1. Całkowicie się z Tobą zgadzam co do twórczości Ricka Riordana. Ta seria to po prostu cudo;) I jestem wielką fanką bohaterów! Świetnie wykreowani:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu zabieram się za "Ostatniego olimpijczyka" wprost ie mogę się doczekać co się wydarzy. Choć trochę szkoda, że to już koniec :(

      Usuń
  2. Uwielbiam - tyle mam do powiedzenia na temat tej książki jak i całej serii :) Filmy nie dorastają tym książkom do pięt..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmy to jak dla mnie porażka zupełnie nie oddają klimatu książki.

      Usuń
  3. Miałam możliwość przeczytać jedynie pierwszą część przygód Perce'go Jacksona i byłam pod ogromnym wrażeniem. Bardzo chciałabym zaopatrzyć się w pozostałe częsci i poznać dalsze losy naszego bohatera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak najbardziej Cię do tego zachęcam! Każda kolejna część jest coraz lepsza ;)

      Usuń
  4. Hmmm jeszcze nie zaczęłam swojej przygody z Percym, ale na pewno prędzej czy później ten fakt zmienię.
    Pozdrawiam!
    Ola.
    arenaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obowiązkowo musisz to zmienić! Przygody Percy'ego po prostu trzeba znać :P

      Usuń
  5. Te ekranizacje to zło. Ale książki kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da sie ukryć, że ekranizacje wypadają na tle serii zwyczajnie fatalnie... 2 nie widziałam ale 1 ze "Złodziejem pioruna" miała naprawdę niewiele wspólnego...

      Usuń
    2. Gdzieś już pisałam, że w 2 próbowano ratować to co zniszczyli w części 1 i nawet jakoś to im szło do momentu... no właśnie. Do momentu, gdy po prostu z iście mistrzowską fantazją, widowiskowo zniszczyli sens tej serii do końca.

      Usuń
    3. W sumie sama nie wiem czy mam ochotę w ogóle dawać szansę drugiej części ekranizacji... Komu potrzebne kolejne rozczarowanie? ;)

      Usuń
  6. Bardzo, bardzo chce przeczytać ksiązki Rica Riordana ale nie potrafię ich znaleźć a nie chce kupowac. Mam nadzieje że niedługo uda mi się ją znaleźć w bibliotece i trafię do fanów półbogów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę udanego połowu w bibliotece ;)

      Usuń
  7. Osobiście poluję na pierwszą część, na która mam ogromną ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zakupić pakiet- bardziej się opłaca ;)

      Usuń

  8. Witam serdecznie
    Chciałabym przedstawić konkursik, może akurat nagrody przypadną komuś do gustu i zechce wziąć w nim udział...
    Jest mega konkurs książkowy gdzie zwycięzców będzie aż 19, a nagrodami są przeróżne książki, zarówno literatura kobieca, fantasy, poradniki... Do koloru do wyboru :)
    Nie chciałabym nadużywać gościnności i linku nie zostawię, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to zapraszam na mój profil, a tam znajdziecie Książeczki synka i córeczki, a tam po boku jest banerek i tak traficie na konkursik :)
    Z góry chciałabym ogromnie przeprosić za spam, wiem że pewnie wiele z Was ma już dość takich autopromocji, ale mimo wszystko spróbuję szczęścia i mam nadzieję, że znajdą się chętni na takie fajne nagrody tym bardziej, że nie żadnych zadań, pytań... Wystarczy jedynie konto na FB :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co przepraszać, w konkursie chętnie sama wezmę udział ;)

      Usuń
  9. Powtórzę się, że cala seria przede mną :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego tekstu, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Znasz już mój punkt widzenia, będę bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się również swoim. A jeśli zdecydujesz się do mnie wrócić, możesz być pewien, że najdziesz tu odpowiedź ;-)

Zobacz też:

.