Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spróbujmy jeszcze raz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spróbujmy jeszcze raz. Pokaż wszystkie posty

5 lutego 2015

„Spróbujmy jeszcze raz”- Abbi Glines


Wydawnictwo Pascal/ 331 str./ 34,90 zł/ 2013 r.

Czas na drugą szansę

Niektórych kłamstw nie można tak po prostu wybaczyć . Istnieją takie słowa, o których nie można już zapomnieć. Czasem jedyne, co można zrobić to uciec.

Blaire bardzo zawiodła się na Rushu. Chłopak dał jej nadzieję, na to, że nie będzie już więcej sama, że w końcu znalazła kogoś, komu na niej zależy. Jednak kiedy na jaw wyszły od dawna skrywane, rodzinne tajemnice, Blaire nie mogła dłużej zostać w Rosemary Beach. Zdradzona i upokorzona, przez swoich jedynych bliskich, ucieka z powrotem w swoje rodzinne strony. Szybko jednak okazuje się, że w Alabamie, oprócz grobów matki i siostry, nic już na nią nie czeka. Wkrótce jednak dziewczyna odkrywa coś, co ponownie wywróci jej świat do góry nogami. Czy znajdzie w sobie siłę by wybaczyć Rushowi i zawalczyć o wspólne szczęście.

„Wybaczenie to jedno, zapomnienie to coś zupełnie innego.

Tymczasem Rush jest w kompletnej rozsypce. Kiedy w końcu znalazł kobietę, którą obdarzył prawdziwym uczuciem, nie umiał jej przy sobie zatrzymać. Nie potrafiąc wybrać między ukochaną a siostrą, ryzykuje stratę ich obu. Czy pogodzi dwa światy i stanie na wysokości zadania, kiedy Blaire znów pojawi się w jego życiu?

Tym razem  Blaire dzieli się narracją z Rushem, co było bardzo dobrym krokiem ze strony autorki. Choć polubiłam tego nieprzyzwoitego chłopca, nie mogłam się do niego w stu procentach przekonać. Rozdziały z jego perspektywy nieco mi to ułatwiły, choć chorobliwa zazdrość i nadopiekuńczość w stosunku do Blaire, kontrastujące z tym, że potrafił zostawić ją na lodzie w najmniej oczekiwanym momencie, nadal działały mi na nerwy.  

„- Nie wróci - stwierdziłem głosem pełnym bólu. Nie chciałem go już dłużej ukrywać. 
- Miała czas, żeby się nad tym wszystkim zastanowić. A co jeśli wróci? Co zamierzasz wtedy zrobić? Co zamierzam? Będę błagał.”

Nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że ten tom, był nieco gorszy od poprzedniego. Początek i końcówka są naprawdę dobre, część środkowa składała się z stale powtarzających się scen i tych samych przemyśleń i dylematów. Po raz kolejny jesteśmy też zasypani nadmiernie wulgarną erotyką , do której może bym się nie przyczepiła, gdyby nie stały schemat, którego trzyma się autorka i to, że bohaterowie nie mają nawet czasu by ze sobą porozmawiać.

Jednak, to wcale nie tak, że książka mi się nie podobała. Abbi jest niezwykle przekonywująca i od jej książek nie sposób się oderwać. Ten tom traktowałabym raczej jako przedsmak tego co czeka nas w finale, a czeka coś niebywale uroczego. Bo choć autorka wybrała chyba najbardziej przewidywalny scenariusz, to i tak nie mogę się doczekać, by przekonać się, jak to wyszło w praktyce.

O CZYM?  „Spróbujmy jeszcze raz” jest opowieścią o drugich szansach i trudnych wyborach, które trzeba podjąć by zacząć cieszyć się szczęściem. Choć pierwszy tom podobał mi się bardziej, to i tak nie zmienia faktu, że uwielbiam autorkę i jej serię i mam zamiar czytać ją dalej, choćbym miała stale przymykać oko na jej drobne wady.

Ocena:
7/10

Seria Rosemary Beach:
>Spróbujmy jeszcze raz<
Zacznijmy od nowa
- - -
Przypadkowe szczęście
Odzyskane szczęście


Zobacz też:

.