Wyd. Young | Org. The Blood Curse | Trylogia Mistrza Magii Tom III | 408 str. | 36,90 zł | Data wydania:15.09.2021 r. |
Ostatnia podróż między wymiarami
Ciężko jest opowiedzieć o ostatnim tomie serii tak, by nie zdradzić nic z fabuły ale zachęcić do lektury poprzednich części. A bardzo bym chciała Was przekonać to tej historii, bo jest naprawdę świetna i zdecydowanie niedoceniana. Akcja trylogii rozgrywa się w trzech równoległych wymiarach - Podziemiu (czymś na kształt piekła) , Nadziemiu (krainie nimf) i na Ziemi gdzie po ujawnieniu się daemonów niezbyt ciekawie się żyje. Głównymi bohaterami są Clio i Lira - nimfa z Nadziemia i inkub z Podziemia, czyli postaci dosłownie z dwóch różnych światów. Poznali się podczas misji, którą Clio wykonywała w Podziemiu na zlecenie swojego brata - księcia nimf. Misja jednak przyniosła nieoczekiwane tragiczne konsekwencje, a inkub i nimfa zostali wplątani w niebezpieczną rozgrywkę między wymiarami, której wielki finał rozegra się właśnie teraz.
Jestem zafascynowana
światem stworzonym przez autorkę. Wykreowała ona trzy równoległe wymiary,
kompletnie różne, ale równie fascynujące. Świat jest tak bogaty w detale i
pełen potencjału, że spokojne można by było napisać jeszcze kilka serii, które
by się w nim rozgrywały. Podziemie jest mroczne, pełne okrutnych daemonów i
niebezpieczeństw. Nadziemie, to jego przeciwieństwo - bajkowa kraina
zamieszkiwana przez nimfy i gryfony. Ziemia z kolei, to miejsce, gdzie każdy
musi walczyć, by przetrwać, a dzięki liniom energetycznym można tam spotkać
przedstawicieli każdego wymiaru. Najbardziej przypadły mi do gustu sceny
rozgrywające się w Nadziemiu, ale tak naprawdę każdy z wymiarów ma wiele do
zaoferowania i odnoszę wrażenie, że można by było napisać o nich o wiele wiele
więcej.
Autorka ma również talent do tworzenia wyrazistych i wielowymiarowych postaci. Jestem całkowicie zauroczona parą głównych bohaterów ich nieoczywistym uczuciem, ale w tym tomie najbardziej ciekawiła mnie postać Asha - najemnego zabójcy - który tym razem dostał nieco większą rolę do odegrania. Równie fascynujący okazał się Miysis - książę gryfonów i cała jego kasta dotychczas tylko wspomniana. Różnorodność postaci, kultur i wymiarów przyprawia o zawrót głowy, ale w pozytywnym sensie. Choć autorka zakończyła w tym tomie wszystkie wątki ciężko mi się pożegnać z tą historią. Tyle jeszcze zostało do okrycia, tyle miejsc do odwiedzenia!
Podsumowując całą
serię - pierwszy tom mnie nie porwał. Miał sporo niedociągnięć, był byt
przegadany i za późno się rozkręcił. Drugi z kolei całkowicie mnie oczarował i
wreszcie dostałam w nim to, czego oczekiwałam od początku. Trójka trzyma poziom
jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji i emocji. Znajdziecie tu pełne przygód
podróże między wszystkimi wymiarami, namiętny i romantyczny wątek miłosny, ale
też rodzącą się przyjaźń i skomplikowane relacje rodzinne. Czuję pewien
niedosyt, bo świat stworzony przez autorkę spokojnie mógłby być (i powinien
być!) scenerią o wiele bardziej rozbudowanej historii, ale i tak jestem
zadowolona z lektury. To jedna z ciekawszych serii urban fantasy dla młodzieży
i zdecydowanie warto ją poznać. Ze swojej strony - serdecznie polecam!
Ocena: 8/10
Trylogia mistrza magii:
Mroczny wymiar | Śmiertelne zaklęcie | Krwawa klątwa
Nie mówię nie.
OdpowiedzUsuńMi ostatnio do gustu przypadło cudowne połączenie romansu i fantastyki w książce "Herbata szczęścia"!
OdpowiedzUsuńCiekawie opisałaś tą część. I chyba czuję się zainteresowana. :)
OdpowiedzUsuń